Sąd utrzymał 4,5 mln zł kary dla Orlenu i 1 mln zł dla Lotosu

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał kary 4,5 mln zł dla PKN Orlen i 1 mln zł dla Grupy Lotos, jakie nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za porozumienie dotyczące jednoczesnego zakończenia produkcji i dystrybucji benzyny U95.

Zdaniem UOKiK firmy, zawierając porozumienie, ograniczały konkurencję na rynku sprzedaży benzyny U95. Dlatego Urząd w grudniu 2007 r. nałożył na obie firmy kary pieniężne. PKN Orlen i Lotos odwołały się od tej decyzji, jednak w maju br. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił te odwołania - poinformowała PAP w piątek rzeczniczka prasowa UOKiK Małgorzata Cieloch.

Jak podała, sąd podzielił stanowisko Urzędu, stwierdzając, że między Lotosem i PKN Orlen doszło do uzgodnienia terminu jednoczesnego wycofania benzyny U95 z rynku, a porozumienie to ograniczało konkurencję. Sąd uznał też, że UOKiK nałożył na firmy odpowiednią wysokość kar.

- Sąd zauważył również, iż nałożone kary nie są surowe i stanowią niewielką część zarówno przychodów PKN Orlen i Grupy Lotos, jak i możliwej kary maksymalnej jaką prezes UOKiK mógł na spółki nałożyć zgodnie z przepisami ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów - poinformowała Cieloch.

Wyrok nie jest prawomocny, strony mogą wnieść od niego apelację.



 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.