Sąd uniewinnił górników

Sąd w Warszawie uniewinnił 6 górników od zarzutów czynnej napaści na policjantów podczas związkowej manifestacji, która 5 lat temu odbyła się w stolicy – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez śląsko-dąbrowską „Solidarność”.

- Oskarżenie miało słabe podstawy, wątki poruszane przez prokuraturę się mieszały, a policjanci zeznawali nieprecyzyjnie i często po prostu nie potrafili rozpoznać oskarżonych - relacjonuje mecenas Bogusław Gotkowicz, który na zlecenie NSZZ „Solidarność” reprezentuje oskarżonych po manifestacji przed sądami w Białymstoku, Warszawie i Bytomiu.

- To sukces całego związku. Pokazaliśmy, że jesteśmy skuteczni nie tylko podczas negocjacji czy demonstracji, ale również na sali sądowej - mówi szef Solidarności Piotr Duda. - Ważne, że oskarżeni członkowie Solidarności nie zostali sami. Przeciwnie, dostali od związku pomoc prawniczą z najwyższej półki.

26 lipca 2005 roku ok. 6 tys. górników przyjechało pod Sejm demonstrować w obronie prawa do emerytury po 25 latach pracy pod ziemią. Doszło do starć z policją, byli ranni, kilkudziesięciu górników zostało zatrzymanych. Członkowie Solidarności natychmiast dostali pomoc prawną od związku. Parlament ustawę w wersji oczekiwanej przez górników przyjął.

Wyrok warszawskiego sądu to jednak nie koniec sprawy manifestacji z 2005 roku. Orzeczenie jest nieprawomocne, podobnie zresztą jak wyrok uniewinniający 8 innych górników, wydany kilka tygodni temu przez sąd w Białymstoku. Apelacja w tej sprawie rozpatrywana będzie 14 grudnia. Sprawa związana z tą samą manifestacją toczy się również przed sądem w Bytomiu. Wyrok w sprawie 18 górników zapadnie prawdopodobnie 10 stycznia. - W tym przypadku również mamy podstawy do optymizmu - mówi mecenas Gotkowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.