Sąd: ostatni miesiąc papierowej opłaty

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dilerzy - według faktur - kupowali z kopalń najtańszy węgiel energetyczny, a naprawdę wywozili surowiec znacznie lepszej jakości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od 1 lipca 2018 r. znaki opłaty sądowej będą wyłącznie w formie elektronicznej - podaje w poniedziałek, 4 czerwca, "Rzeczpospolita".

Na początku wakacji, w myśl 12 rozporządzenia o opłacie sądowej w sprawach cywilnych, podpisanego przez ministra sprawiedliwości jeszcze w 2016 r., znika możliwość dokonywania opłat sądowych papierowymi znakami sądowymi. Nie będzie kontynuowana ich sprzedaż, jak również nie będzie możliwy zwrot uprzednio nabytych i odzyskanie gotówki za niewykorzystane znaki. Po 30 czerwca papierowe znaki opłaty sądowej będą honorowane wyjątkowo, np. jeśli pismo opłacone w ten sposób zostanie nadane pocztą najpóźniej 30 czerwca 2018 r.

Elektroniczne znaki, które można kupić już teraz na stronie www.oplaty.ms.gov.pl, obok tradycyjnych elementów jak godło Rzeczypospolitej Polskiej, napisów "Ministerstwo Sprawiedliwości" i "Znak opłaty sądowej" oraz nominału w złotych polskich, mają formę kodu kreskowego i kodu numerycznego składającego się z 14 cyfr. Odpowiada on zapisowi w bazie danych systemu e-Płatności. Znak może mieć dowolny nominał.

Elektorniczne znaki mogą być wydrukowane i przesłane do sądu wraz z pismem podlegającym opłacie. Zakupione w kasie sądu wydawane będą na etykiecie samoprzylepnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.