Sąd oddalił pozew Elektrowni Konin

Kwbkonin kleczew kwbkonin pl

fot: kwbkonin.pl

SKO uznało ponownie, że wójt Wierzbinka poprawnie wydał decyzję zezwalającą na budowę nowej odkrywki

fot: kwbkonin.pl

Kopalnia Węgla Brunatnego Konin S.A. (KWB), która zerwała zawartą z Zespołem Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin S.A. (PAK) umowę na dostawy węgla, postąpiła zgodnie z prawem - uznał w czwartek Sąd Okręgowy w Poznaniu. Sąd oddalił powództwo PAK w tej sprawie - poinformowała PAP rzeczniczka kopalni Ewa Galantkiewicz. PAK zapowiada odwołanie.

Zawarta w 2006 r. umowa na dostawy węgla miała obowiązywać do 2027 r., ale w 2008 r. KWB poinformowała, że zostanie ona formalnie rozwiązana 31 grudnia 2008 r. Spór nie dotyczył cen węgla, lecz zapewnienia dostaw dla PAK. KWB proponowała zawarcie umowy do 2015 r. Galantkiewicz wyjaśniła PAP, że zarząd KWB uznał, że w zmienionej sytuacji rynkowej, spółka nie może zapewnić dostaw węgla dla PAK do roku 2027 na przyjętych warunkach i wypowiedział umowę.

Dodała, że sąd podkreślił, iż na podstawie zawartej umowy, KWB była uprawniona zarówno do podjęcia renegocjacji, jak i wypowiedzenia umowy. \"Sąd nie dopatrzył się uchybień w działaniach podjętych przez KWB i oddalił roszczenie PAK\" - powiedziała.

Rzecznik prasowy PAK Maciej Łęczycki powiedział, że jego spółka oczekuje teraz na uzasadnienie postanowienia sądu i na pewno złoży odwołanie. \"Nie chcemy na razie rozmawiać na temat skutków tej decyzji, ale zarząd spółki ma opracowaną strategię na wypadek takiej sytuacji\" - dodał. Łęczycki nie odpowiedział na pytanie PAP, gdzie - w przypadku utrzymania decyzji sądu - PAK będzie się zaopatrywać w węgiel.

Jak informował wcześniej prezes KWB Sławomir Mazurek, elektrownia chce gwarancji dostaw na 19 lat, a KWB nie może sobie pozwolić na podpisanie umowy dającej gwarancje aż na taki czas. Według prezes PAK Katarzyny Muszkat, skrócenie umowy do 2015 r. oznaczałoby, że po tej dacie KWB nie miałaby już prawnego obowiązku dostaw węgla. Muszkat twierdzi, że wypowiedzenie umowy i tym samym brak gwarancji dostaw węgla oznaczałoby nie tylko wstrzymanie modernizacji urządzeń, ale także zwolnienia pracowników i zmniejszenie produkcji energii o 70 proc.

KWB jest od 1999 r. jednoosobową spółką Skarbu Państwa. W czterech odkrywkach wydobywa rocznie 10,2 mln ton węgla. W 2007 r. spółka osiągnęła 22,5 mln zł zysku. Obecnie KWB zatrudnia ponad 4 tys. pracowników.

PAK dostarcza na rynek około 8,5 proc. wytwarzanej w kraju energii elektrycznej. Od 1999 r. inwestorem spółki jest Elektrim. Obecnie 50 proc. kapitału akcyjnego spółki należy do Skarbu Państwa, 45,93 proc. do Grupy Kapitałowej Elektrim S.A., a 4,07 proc. do osób indywidualnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.