Są pierwsze wnioski o pomoc dla powodzian

fot: Pixabay.com

W Funduszu Wsparcia Kredytobiorców jest zabezpieczone obecnie ok. 1,3 mld zł dla poszkodowanych w ostatnich wydarzeniach

fot: Pixabay.com

Otrzymaliśmy od wojewodów pierwsze wnioski o bezzwrotną pomoc dla poszkodowanych w powodzi - powiedział w czwartek minister finansów Andrzej Domański. Dodał, że w Funduszu Wsparcia Kredytobiorców jest też zabezpieczone obecnie ok. 1,3 mld zł.

Otrzymaliśmy od wojewodów pierwsze wnioski (...) na bezzwrotną pomoc dla poszkodowanych w powodzi - powiedział w czwartek w Polsat News Andrzej Domański.

Będziemy szukać źródeł finansowania tych olbrzymich wydatków w różnych miejscach. Już znaleźliśmy dwa miliardy złotych. Dzisiaj pan premier spotyka się z szefową Komisji Europejskiej panią Ursulą von der Leyen i liczymy, że Unia Europejska również poważnie włączy się w finansowanie tego wysiłku - podkreślił minister finansów.

Zaznaczył, że taka pomoc będzie wyłączona z procedury nadmiernego deficytu KE. W jego ocenie, podniesienie zadłużenia o 0,1 proc. PKB nie powstrzyma rządu przed pomocą dla powodzian.

Minister finansów zapytany o wysokość pomocy kredytowej dla osób poszkodowanych przez powódź zastrzegł, że jest to wczesna faza, wskazując, że w Funduszu Wsparcia Kredytobiorców w tej chwili jest zabezpieczone 1,3 mld zł. Licząc bardzo szybko, jeśli rata kredytu hipotecznego mniej więcej wynosi 3 tys. zł, 12 miesięcy, to jest 36 tys. zł - powiedział szef MF.

Domański przypomniał także, że został wprowadzony zerowy VAT dla darowizn. Chodzi o darowizny, które zostały dokonane już od 12 września, od poprzedniego weekendu, kiedy zaczęły się te niepokojące zjawiska - dodał.

Wyjaśnił, że zerowy VAT dotyczy wszelkich towarów, czyli koce, jedzenie, śpiwory, wszystko, co jest przekazywane docelowo dla powodzian za pośrednictwem organizacji pożytku publicznego, samorządu, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, bo wiemy, że taka pomoc też może potencjalnie mieć miejsce.

Ocenił, że o nie będą duże kwoty. Przypomniał, że to rozporządzenie działa do końca roku, wskazując, że jeżeli będzie potrzeba, zostanie ono przedłużone. Zastrzegł jednak, że jest to rozporządzenie jednak o charakterze szczególnym, trochę jednak rozszczelniające system VAT-owski. Nie możemy pozwolić, żeby rozlały się koszty, gdybyśmy chcieli z tego korzystać chociażby na terenie całej Polski - dodał.

W czwartek po południu szefowa Komisji Europejskiej przybędzie z wizytą do Wrocławia. W czasie wizyty planowane jest spotkanie premiera Donalda Tuska, premiera Czech Petra Fiali, premiera Słowacji Roberta Ficy oraz kanclerza Austrii Karla Nehammera z przewodniczącą KE.

Premier Donald Tusk poinformował w środę, że kredyty mieszkaniowe powodzian przez 12 miesięcy będą umorzone. Spłatę tych kredytów weźmie na siebie rząd. Będziemy spłacali przez 12 miesięcy raty kredytu - my jako państwo, poprzez Fundusz Wsparcia Kredytobiorców - zapowiedział szef rządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.