Są decyzje w sprawie Rafako. Czy teraz będą szanse na zaległe wypłaty?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Doświadczenie pracowników raciborskiej spółki może być wsparciem w wypracowaniu sposobu i harmonogramu napraw wad i usterek bloku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Agencja Rozwoju Przemysłu, Polimex Mostostal oraz Towarzystwo Finansowe Silesia przystępują do wspólnego projektu zakładającego wykorzystanie potencjału majątku Rafako. Tymczasem byli pracownicy spółki czekają na zaległe wypłaty. Z raciborskiego giganta zwolniono ponad 660 osób.

Polimex chce przystąpić do spółki z Agencją Rozwoju Przemysłu i TF Silesia w celu przejęcia wybranych aktywów Rafako. Aktualnie trwa opracowywanie modelu biznesowego zakładającego wejście w nowe i strategiczne dla rozwoju gospodarczego sektory. Głównym celem dla inwestorów jest jednak uzyskanie satysfakcjonującej stopy zwrotu z zainwestowanego kapitału.

Przypomnijmy. Zarząd Rafako złożył wniosek o ogłoszenie upadłości 26 września 2024 r., wskazując na brak możliwości uzgodnienia z kluczowymi wierzycielami szczegółowych zasad konwersji zobowiązań spółki na akcje w podwyższonym kapitale zakładowym lub alternatywnego scenariusza dalszej restrukturyzacji zobowiązań spółki, które pozwoliłyby na redukcję zadłużenia. To według Rafako mogłoby pozwolić firmie odzyskać zdolność pozyskania finansowania zewnętrznego na realizację zamówień.

Wtedy we wrześniu 2024 r. zarząd spółki wyjaśniał, że do utraty płynności finansowej i konieczności złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości doprowadziło wypowiedzenie przez JSW Koks mediacji prowadzonych z Rafako przed Prokuratorią Generalną i pobranie z kaucji gwarancyjnej 20 mln zł wraz z żądaniem wypłaty 35 mln zł gwarancji.

Umowa JSW Koks z Rafako dotyczyła budowy kogeneracyjnego bloku energetycznego opalanego gazem koksowniczym o mocy ok. 32 MW elektrycznych oraz 37 MW cieplnych. JSW Koks swoje działania wyjaśniła znacznym przekroczeniem przez Rafako terminów i kosztów zawartego kontraktu.

19 grudnia 2024 r. została ogłoszona upadłość spółki, syndyk raciborskiego Rafako podjął decyzję o utworzeniu rezerwy na koszty upadłości w wysokości ok. 37,1 mln zł.

Tymczasem pracownicy czekają na wierzytelności z tytułu wynagrodzeń za pracę za styczeń i luty. Pracę w zakładzie straciły 663 osoby.

- Za grudzień przyszło pół pensji, za styczeń i luty już nic. Podobno ma nam ją wypłacić Fundusz Gwarantowanych Świadczeń - ale on płaci tylko minimalną, więc trudno nazwać to zapłatą. Z drugiej strony lepsze to niż nic - powiedział portalowi nettg jeden z pracowników Rafako, który odszedł z firmy na początku roku i wciąż nie dostał zaległych wypłat.

O sytuację upadającej spółki, w tym o kwestię zaległych wynagrodzeń i należnych pracownikom świadczeń, jak odprawy i odszkodowania, zapytała syndyka Rafako, mecenasa Wojciecha Zymka, Gabriela Lenartowicz, posłanka Koalicji Obywatelskiej z Raciborza.

Syndyk odpowiedział, że wierzytelności z tytułu wynagrodzeń za pracę pracowników spółki za miesiące styczeń i luty 2025 r. nie zostały dotychczas wypłacone. „Jeżeli stan funduszy masy upadłości na to pozwoli, wynagrodzenia za pracę pracowników spółki za ww. miesiące zostaną przez syndyka wypłacone” – czytamy w odpowiedzi do posłanki. I dalej: „Wypłata pozostałych należnych pracownikom świadczeń, tj. odpraw pieniężnych, odszkodowań za skrócony okres wypowiedzenia oraz ekwiwalentu za urlop zostanie dokonana ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na podstawie złożonego przez syndyka wniosku. Według stanu na dzień 1 kwietnia 2025 r. wszyscy pracownicy spółki, z którymi stosunek pracy ustał w dniu 28 lutego 2025 r. otrzymali świadectwa pracy”.

Rafako dostarcza specjalistyczne rozwiązania dla sektora energetycznego, ciepłownictwa, branży gazu i ropy. Ma 70 lat doświadczenia w produkcji kotłów energetycznych.

Ponad 80 proc. kotłów w energetyce zawodowej, pracujących w Polsce, jest zaprojektowanych i wyprodukowanych przez Rafako. Fabryka wyprodukowała i dostarczyła m.in. instalację odsiarczania spalin oraz kocioł opalany węglem brunatnym dla bloku energetycznego, pracującego na parametry nadkrytyczne pary, o mocy 858 MW w PGE Elektrowni Bełchatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej.