Rzeczpospolita: Od maja 2011 zdrożeje paliwo

Pistolet orlen deutschland de

fot: Orlen

W bieżącym roku wzrosnąć ma zużycie oleju napędowego i benzyny, natomiast zmniejszyć ma się zużycie gazu LPG

fot: Orlen

Od 1 maja przyszłego roku znikną ulgi w podatku akcyzowym z tytułu dodawania biokomponentów do paliw. Spowoduje to wzrost ich cen detalicznych - zapowiada "Rzeczpospolita".

Droższe paliwo spowoduje wzrost cen wielu towarów i usług. Biokomponenty są dodawane w niewielkich ilościach do wszystkich rodzajów paliw. Podwyżka na litrze z tego tytułu wyniesie około 5 groszy. Zaś cena jednego litra biodiesla może wzrosnąć nawet o złotówkę. To zła wiadomość zwłaszcza dla rolników, którzy tankują to, tańsze paliwo, nie tylko do pojazdów, ale także do swoich maszyn.

Do zmiany ceny przyczyni się również wyższy, od nowego roku, podatek VAT. Jest on doliczany do ceny paliwa na samym końcu, a więc wyższa akcyza podniesie podstawę do jego obliczenia.

Zmiana ta może spowodować podwyżki cen innych artykułów, a także np. biletów komunikacji miejskiej, ponieważ paliwo jest częścią kosztów wielu firm.

Wiele zależy od tego, w jakim stopniu przedsiębiorstwa wezmą ten wzrost kosztów na siebie, a w jakim przerzucą go na klientów - kończy "Rzeczpospolita".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.