Rzeczoznawcy spotkali się w Wyższym Urzędzie Górniczym

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach odbyło się w środę (14 marca) spotkanie z przedstawicielami jednostek rzeczoznawczych. Jak poinformowała portal nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik WUG, w trakcie spotkania omówiono zasady przyznawania upoważnień rzeczoznawcy do spraw ruchu zakładu górniczego (art. 78a ustawy - Prawo geologiczne i górnicze) oraz obowiązki jednostki rzeczoznawczej wynikające z posiadanego upoważnienia.


Jednostki rzeczoznawcze przedstawiły także sprawozdanie z swej działalności za rok 2009, w którym uwzględniono stwierdzone nieprawidłowości występujące podczas eksploatacji górniczych wyciągów szybowych oraz stwierdzone nieprawidłowości występujące podczas eksploatacji urządzeń ciśnieniowych, urządzeń dźwignicowych i urządzeń transportowych specjalnych. Omówiono również przeprowadzanie kontroli w jednostkach rzeczoznawczych i zasady potwierdzania certyfikatami zdolności i poprawności wykonywania badań przez te jednostki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.