Rzeczoznawcy spotkali się w Wyższym Urzędzie Górniczym

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach odbyło się w środę (14 marca) spotkanie z przedstawicielami jednostek rzeczoznawczych. Jak poinformowała portal nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik WUG, w trakcie spotkania omówiono zasady przyznawania upoważnień rzeczoznawcy do spraw ruchu zakładu górniczego (art. 78a ustawy - Prawo geologiczne i górnicze) oraz obowiązki jednostki rzeczoznawczej wynikające z posiadanego upoważnienia.


Jednostki rzeczoznawcze przedstawiły także sprawozdanie z swej działalności za rok 2009, w którym uwzględniono stwierdzone nieprawidłowości występujące podczas eksploatacji górniczych wyciągów szybowych oraz stwierdzone nieprawidłowości występujące podczas eksploatacji urządzeń ciśnieniowych, urządzeń dźwignicowych i urządzeń transportowych specjalnych. Omówiono również przeprowadzanie kontroli w jednostkach rzeczoznawczych i zasady potwierdzania certyfikatami zdolności i poprawności wykonywania badań przez te jednostki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.