Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Müller: Od początku mówiliśmy, że ustawa wiatrakowa może ulec pewnym modyfikacjom

1621237339 piotrmuller kprm

fot: KPRM

Jak zauważył Piotr Müller, kary wynikające z postanowienia TSUE nie mają wpływać do budżetu państwa czeskiego, tylko do budżetu unijnego

fot: KPRM

Od początku mówiliśmy, że projekt ustawy wiatrakowej może ulec pewnym modyfikacjom na poziomie prac w parlamencie - podkreślił rzecznik rządu Piotr Müller odnosząc się do zwiększenia przez komisję minimalnej odległości wiatraków od domów z 500 do 700 m.

Rzecznik rządu był w czwartek, 26 stycznia, pytany w Sejmie o poprawki, jakie do projektu noweli tzw. ustawy wiatrakowej, nazywanej też odległościową lub 10H, wprowadziły sejmowe komisje. Komisje energii, klimatu i aktywów oraz samorządu i polityki regionalnej zajmowały się w czwartek rządowym projektem zmiany ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z 2016 r. Przyjęto m.in. zgłoszoną przez szefa komisji energii Marka Suskiego (PiS) poprawkę, by minimalna odległość turbiny wiatrowej od budynku - ale tylko o funkcji mieszkalnej lub mieszanej - wynosiła 700 m, a nie 500 m, jak w pierwotnym projekcie rządowym. Limit ten nie dotyczy budynków gospodarczych, rolniczych ani podobnych.

- Od samego początku mówiliśmy, że ta ustawa może ulec pewnym modyfikacjom na poziomie prac parlamentarnych (...). Od tego są prace parlamentarne, aby uwzględniać głosy przedstawicieli społeczeństwa - wskazał Müller dodając, że na przyszłym posiedzeniu Sejmu będzie głosowany projekt w finalnej wersji.

Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie niższej izby parlamentu, kolejne posiedzenie ma odbyć się w dniach 7-9 lutego.

Rzecznik przyznał, że pewna modyfikacja w zakresie minimalnej odległości nastąpiła, ale jednocześnie w wielu państwach europejskich przepisy są bardziej restrykcyjne niż to wynika z rządowego projektu. Zgodnie z nim minimalna odległość wiatraków od zabudowań mieszkalnych ma wynosić teraz miedzy 700 m a 10-krotność wieży i łopaty wirnika w najwyższym położeniu (tzw. reguła 10H). Obowiązująca ustawa określa 10H jako minimalną odległość wiatraków od domostw.

Przedstawiciel rządu zauważył, że projekt nowelizacji i tak jest krokiem ku temu, aby wiatraków w Polsce powstawało więcej. Jednocześnie zaznaczył, że rozumie obawy ludzi, którzy mieszkają w pobliżu takich instalacji i chcą mieć zagwarantowany spokój.

- Ten kompromis uważam, że jest zdrowy i po to jest parlament, aby go osiągnąć - dodał.

Müller odniósł się ponadto do nowelizacji ustawy, która ma ograniczyć podwyżki ciepła. Nowe przepisy wprowadzają mechanizm, który ma ograniczyć wzrost cen ciepła dla odbiorców. Przewiduje on, że wzrost cen dostawy ciepła systemowego, obejmujący wszystkie opłaty i stawki nałożone na odbiorcę, nie może być większy niż 40 proc. w stosunku do cen obowiązujących 30 września 2022 r. Przedsiębiorstwa energetyczne otrzymają wyrównanie, tak by odbiorca - będący podmiotem uprawnionym - nie został obciążony nadmiernym wzrostem kosztów ogrzewania.

- To kolejny element naszych tarcz antykryzysowych - zaznaczył rzecznik przypominając, że wcześniej rząd wprowadził m.in. różne dodatki energetyczne, czy zamroził ceny energii elektrycznej i gazu.

Müller przyznał, że poprzednia ustawa, która miała także ograniczyć podwyżki cen za ciepło miała pewne luki, stąd nowelizacja przepisów, która pomoże obywatelom w tym trudnym czasie.

Rzecznik dodał, że na czwartkowym posiedzeniu Sejmu przyjęto też finalną wersję budżetu na 2023 r., która trafi teraz do podpisu prezydenta.

- To jest w gruncie rzeczy najważniejsza ustawa w roku, ponieważ brak jej przyjęcia może skutkować np. rozwiązaniem Sejmu. Jak widać dzisiaj stabilnie zostały odrzucone wszystkie poprawki Senatu, więc też pokazaliśmy, że większość w tym zakresie jest stabilna - powiedział.

Müller podkreślił, że budżet na 2023 r. zakłada wzrost o ponad 110 proc. przychodów budżetu państwa w stosunku do 2015 roku. To też pokazuje jak duży krok został uczyniony w zakresie uszczelnienia systemu podatkowego, oraz rozwoju gospodarczego kraju - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?