Rzecznik praw obywatelskich wystąpił o wprowadzenie do szkół programu zajęć na temat zmian klimatycznych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Plany adaptacyjne mogą dotyczyć przygotowania się na gwałtowne opady deszczu, lokalne podtopienia, ekstremalne upały i wichury

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rzecznik praw obywatelskich dr Adam Bodnar wystąpił do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wprowadzenie do szkół specjalnego programu zajęć na temat zmian klimatycznych i sposobów przeciwdziałania ich skutkom. Takie zajęcia będą obowiązkowe m.in. we Włoszech i Nowej Zelandii. Czy Polska pójdzie za ich przykładem?

We Włoszech szkoły będą uczyć o zmianach klimatu i zrównoważonym rozwoju. Temu tematowi będzie poświęcona jedna lekcja w tygodniu. Dodatkowo o kwestie klimatyczne rozszerzone mają być takie przedmioty jak geografia i fizyka.

RPO w piśmie do MEN podkreśla, że szkoły odgrywają najważniejszą rolę w podnoszeniu świadomości i szerzeniu wiedzy. Zagadnienia z zakresu ekologii są co prawda już teraz przedstawiane w szkołach, ale są rozproszone po kilku przedmiotach. Według dr. Bodnara brakuje też omówienia praktycznego zastosowania postaw ekologicznych.

Zdaniem RPO, program zajęć na temat zmian klimatycznych w szkołach powinien być oparty na najnowszych ustaleniach naukowych oraz skonstruowany w sposób zachęcający nauczycieli i uczniów do innowacyjności. Zwrócił uwagę, że przekazanie młodym ludziom wiedzy na temat sposobów zahamowania negatywnych zmian klimatycznych powinno być potraktowane przez szkoły jako jedno z najpilniejszych zadań.

MEN poinformowało media, że edukacja ekologiczna to stały element nauczania na wszystkich etapach kształcenia, bo resort zgadza się, że istnieje ścisły związek między kryzysem klimatycznym a prawami człowieka.

Resort podkreśla, że to od nauczyciela zależy, w jakiej formie i przy użyciu jakich pomocy dydaktycznych będzie realizował cele kształcenia i treści nauczania określone w podstawie programowej.

Podobnie jak z niską świadomością ekologiczną sprawa przedstawia się z wiedzą u Polaków na temat surowców. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że każdy z nas codziennie zużywa surowce. Rocznie średnio aż 8 ton. Zjadamy obiad na talerzu z ceramiki, do wykonania której są potrzebne kaolinity. Szklanka i szklany blat stołu to piaski kwarcowe, lodówka - metale. To wszystko surowce. Podobnie jest w medycynie (np. leki), czy w rolnictwie (nawozy, środki ochrony roślin). Nawet w karmie dla psów 40 proc. składu stanowią surowce mineralne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Reżyseria i psychologia - to najbardziej oblegane kierunki studiów w Śląskiem

11 lipca zakończyła się rejestracja kandydatów na studia stacjonarne pierwszego stopnia i jednolite magisterskie na Uniwersytecie Śląskim. Najwięcej chętnych było na reżyserię, psychologię i realizację obrazu filmowego. Na tej uczelni nauki ścisłe są w zdecydowanym odwrocie. czy słusznie?

Czy górnicze miejscowości mają przyszłość? Wypełnij ankietę

Badania ankietowe powinny dać odpowiedź na pytanie o perspektywy, jakie mają osoby żyjące w górniczych społecznościach.

Nie oddawajmy tego, co mamy pod ziemią

Woda nie jest tylko produktem – jest częścią środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa Śląska.

1768296911 fiat stellantis

Z Tychów w ciągu 50 lat wyjechało już 500 tys. Alf Junior, Fiatów 600 i Jeepów Avenger

Z fabryki Stellantis w Tychach, gdzie niegdyś przez lata powstawały m.in. Fiaty 126p, druga generacja Pandy czy liczne 500-tki, wyjechało już 500 tys. obecnie produkowanych tam samochodów segmentu B-SUV: Alfa Romeo Junior, Fiat 600 i Jeep Avenger - wynika z informacji koncernu.