Rzecznik KHW odpowiada w sprawie problemów RuchuStaszic\"

Fedorowski khw ton

fot: Jarosław Tondos

Jesteśmy zdziwieni akcją „Sierpnia 80”. W poniedziałek wyraził gotowość do porozumienia a we wtorek przeprowadził strajk - podkreśla Ryszard Fedorowski

fot: Jarosław Tondos

Rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego” Ryszard Fedorowski przesłał dziś do naszej redakcji odpowiedź w sprawie pożarów i problemów z wydobyciem w Ruchu "Staszic" kopalni „Murcki-Staszic”. W środę rzecznik poprosił o przesłanie na piśmie listy problemów, o które chcieliśmy zapytać.

- Uprzejmie informuję, że realizując założenia utworzenia wieloruchowej kopalni zespolonej (Mega Kopalni), zarządzeniem prezesa Zarządu KHW S.A. z dnia 25.03. br powołany został zespół, którego zadaniem jest przeanalizowanie aktualnej sytuacji techniczno – ekonomicznej kopalni „Murki – Staszic”. Efekty pracy zespołu – zgodnie z tym zarządzeniem – mają być przedstawione Zarządowi KHW S.A. na początku czerwca br. Sądzę, że po tym terminie będę mógł w zadowalającym stopniu odnieść się do problemów, poruszonych w przesłanej mi korespondencji – napisał rzecznik Ryszard Fedorowski.

 

Czytaj też:

OUG potwierdza informacje o pożarach w KWK „Murcki-Staszic”
„Murcki–Staszic”: Nieoficjalne informacje o pożarach i trudnościach w wydobyciu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.