fot: Krystian Krawczyk
Nasza rodzima „uberiba” jest obok kapusty jednym z najpopularniejszych warzyw na Śląsku
fot: Krystian Krawczyk
Bardzo lubię kupować na straganie świeże warzywa i owoce. Niezaprzeczalnie fascynujące barwy warzyw, owoców i ziół, od czasu do czasu świeżo spryskane w upale wodą, działają na moją wyobraźnię kulinarną. Patrząc na taki stragan wracają wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to czytałam wiersz Jana Brzechwy pod tytułem „Na straganie”. Jako że lubiłam warzywa, wiersz ten oddziaływał na mnie bardzo sugestywnie – ciągle chciało mi się jeść.
Zwłaszcza w zimie moja wyobraźnia płatała mi figle, ponieważ często nie mogłam zaspokoić swoich smakowych pragnień i doznań. Za to wiosną zawsze towarzyszyłam mojemu dziadkowi lub mamie przy zakupach, a później kiedy osiągnęłam już wiek niemal dojrzały (8-10 lat), zakupy stały się niemal moją domeną.Stojąc niedawno w kolejce po warzywa znów wrócił do mnie fragment wiersza Brzechwy:
„Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy…”
No, właśnie o czym to mówią te dwie panie przede mną? Własnym uszom nie wierzę! Zupę z kalarepy gotują tylko z liści? A co z innymi potrawami z kalarepy – nie znają?! No nie moje panie, tak być nie może. Z kalarepy można ugotować zupę z samych liści, z liści i pokrojonej w kostkę bulwy, ze śmietaną, na zasmażce ze słoniny, można też sporządzić surówki z różnymi dodatkami i wreszcie można ją ugotować, podobnie jak marchewkę z groszkiem. A inne potrawy z kalarepy? Myślę, że warto temu warzywu poświęcić nieco więcej uwagi, nie tylko z powodu ciekawych walorów smakowych i wartości odżywczej, lecz również dlatego, że nasza rodzima „uberiba” jest obok kapusty jednym z najpopularniejszych warzyw na Śląsku.
Surówka z marchwi i kalarepy
(przepis na 4 porcje)
20 dag młodej marchwi
25 dag młodej nie zdrewniałej bulwy kalarepy (bez liści)
Sól, cukier, ocet winny, vegeta, olej
1 łyżeczka posiekane pietruszki zielonej
W zamian za vegetę, sól i cukier można dodać gotową przyprawę do surówek wymieszaną z olejem.
Marchew i kalarepę obrać i zetrzeć na tarce jarzynowej o grubych otworach. Dodać przyprawy, ocet winny do smaku, olej i zieleninę. Całość dobrze wymieszać i pozostawić pod przykryciem w chłodnym miejscu na godzinę aby wyrównał się smak.
Surówka może być dodatkiem do każdego rodzaju potraw z mięsa smażonego, duszonego i pieczonego.