Rządowy pełnomocnik kreśli atomowe plany

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wiceminister przemysłu Wojciech Wrochna

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wiceminister Wojciech Wrochna zapowiada szybki start rozmów z dostawcami technologii dla drugiej z planowanych w Polsce elektrowni jądrowych - informuje środowy “Puls Biznesu“.

“190 mld zł - tyle ma kosztować pierwsza polska elektrownia jądrowa. Prąd z niej według zapowiedzi popłynie w 2036 r. Uda się? Przedstawiciele rządu podkreślają, że nie ma opóźnień“ - zwraca uwagę gazeta.

“Harmonogramy, które mamy dla pierwszej elektrowni jądrowej, są bardzo ambitne, więc ich spełnienie jest dużym wyzwaniem. Natomiast jesteśmy przekonani, że ciężką pracą i zaangażowaniem jesteśmy w stanie tych terminów dotrzymać“ - deklaruje Wrochna, wiceminister przemysłu i pełnomocnik rządu do spraw infrastruktury energetycznej.

Dziennik przypomina, że “na jednej elektrowni się nie skończy, bo program polskiej energetyki jądrowej, którego nowa wersja ma wkrótce trafić do konsultacji, przewiduje budowę dwóch“. “O ile wykonawcę pierwszej jeszcze w 2022 r. rząd wybrał z wolnej ręki (zostało nim amerykańskie konsorcjum Westinghouse-Bechtel), to w przypadku drugiej Wrochna chce przeprowadzić postępowanie konkurencyjne. Poprzednio do budowy poza Amerykanami chętni byli Francuzi i Koreańczycy“ - wskazano.

“PB“ informuje, że w czerwcu pełnomocnik chce rozpocząć konsultacje z potencjalnymi dostawcami technologii dla drugiej elektrowni.

“Rynek jądrowy nie jest zbyt wielki, mamy potencjalnie niewielką liczbę dostawców. Każdy z nich ma swoją specyfikę i musimy omówić z nimi, co i w jakim terminie są w stanie nam dostarczyć. Chodzi o to, żeby znaleźć wspólny mianownik dla tych wszystkich podmiotów i zorganizować postępowanie w taki sposób, żeby każdy z nich był w stanie złożyć dobrą ofertę“ - powiedział wiceminister Wrochna. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.