Rządowe pomysły przeciw spekulacji na rynku CO2

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Zwiększenie podaży praw do emisji, limity transakcyjne, podatek dla handlujących spoza przemysłu - to pomysły resortu klimatu na obniżkę cen - pisze w piątek Puls Biznesu. Dodaje, że przemysł przypomina też o potrzebie zmian na własnym podwórku.

Jak pisze Puls Biznesu, polscy przedsiębiorcy i konsumenci od miesięcy dotkliwie odczuwają skutki rosnących cen praw do emisji CO2. Niektóre podmioty energetyczne i przemysłowe muszą kupować je w ramach systemu EU ETS. Uprawnienia sprzedają np. rządy państw Unii Europejskie. Pojawiały się już propozycje czasowego zawieszenia handlu, by uspokoić rynek. Realizacja tego scenariusza nie wchodzi jednak w grę, ponieważ wpływy ze sprzedaży uprawnień mają być jednym z ważnych źródeł finansowania transformacji energetycznej przedsiębiorstw - czytamy w gazecie.

Według PB Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) ma jednak sporo innych propozycji. Brak w praktyce czynników limitujących maksymalną wartość ceny uprawnienia do emisji, w połączeniu z faktem, że część uczestników rynku jest prawnie zobowiązana do ich zakupu, stanowi zachętę do spekulacji, która powinna zostać ukrócona (...) rozwiązaniem, które mogłoby stabilizować ceny, może być reforma mechanizmu z art. 29a dyrektywy ETS (...) czy wprowadzenie limitów transakcyjnych lub podatku transakcyjnego dla podmiotów, które nabywają uprawnienia, nie mając obowiązku rozliczania emisji - pisze Puls Biznesu.

Gazeta wskazuje, że limit i podatek transakcyjny miałyby dotyczyć podmiotów spoza przemysłu, które nie muszą nabywać uprawnień, by produkować, lecz traktują je jak instrumenty inwestycyjne.

W rozmowie z PB Renata Auchimik, ekspert rynku CO2 wskazuje, że warto szukać rozwiązań, zwłaszcza takich, które uchronią firmy przemysłowe przed gwałtownymi podwyżkami cen uprawnień. akłada, że koszty CO2 będą nadal rosnąć, ale zastrzega, że warto opracować system, który pozwoli na stopniowe, możliwe do przewidzenia podwyżki. Stabilizacja cen jest konieczna, by firmy mogły przeprowadzić transformację energetyczną, która w przyszłości zmniejszy ich zależność od cen praw do emisji CO2 - pisze gazeta.

Auchimik przypomina też, że Komisja Europejska dopiero w 2030 r. prognozowała osiągnięcie cen uprawnień notowanych obecnie. Mimo to jej zdaniem w Parlamencie Europejskim może być trudno zbudować koalicję do zmiany dyrektywy, zwłaszcza że reforma systemu EU ETS może wymagać modyfikacji wielu przepisów - czytamy w piątkowym PB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.