Rząd złożył trzy programy ratunkowe dla stoczni w Brukseli

Ministerstwo Skarbu zdążył w czwartek do północy dostarczyć do Brukseli trzy programy restrukturyzacji polskich stoczni. Teraz dalszy los zakładów w rękach Komisji Europejskiej, która oceni przesłane dokumenty.

– Ze względu na umowę o poufności nie możemy ujawnić programów. Zawierają m.in. deklaracje ograniczenia produkcji i minimum 320 mln zł udziału własnego inwestora – powiedziała \"Rzeczpospolitej\" minister skarbu Aleksander Grad.

Jeszcze przed południem wydawało się, że do Brukseli trafią tylko dwa programy restrukturyzacji. Jeden łączny dla Stoczni Gdynia i Stoczni Gdańsk przygotowany przez ISD Polska, inwestora tej ostatniej, i drugi dla Stoczni Szczecińskiej Nowej autorstwa Mostostalu Chojnice. Ostatecznie do Brukseli trafił też program dla Gdyni przygotowany przez Polish Shipping Building: spółkę trójmiejskiego przedsiębiorcy Janusza Barana, właściciela stoczni Maritime Shipyard.

Wyznaczony przez Komisję Europejską termin nadesłania planów restrukturyzacji i prywatyzacji polskich stoczni mijał o północy. I nie mógł tego zmienić nawet Sejm, który przegłosował apel do Komisji w sprawie wydłużenia okresu negocjacji. – O uchwale nie słyszeliśmy. Minister Grad obiecał wcześniej, że 26 czerwca dokumenty zostaną dostarczone – mówił Jonathan Todd, rzecznik Komisji Europejskiej. I przypomniał, że KE czeka na plany ratowania stoczni od ponad czterech lat i dawała już wielokrotnie polskim rządom \"dodatkowy czas\". – A one nie honorowały złożonych przez siebie zobowiązań – mówił rzecznik.

Komisja Europejska nie będzie rozstrzygać skarg Stoczni Gdańskiej, która twierdzi, że nie dostała takich sum pomocy publicznej, o jakich mówi rząd. – To jest sprawa polskiego rządu – powiedział Todd. Dodał jednak, że trudno mu sobie wyobrazić, by rząd zawyżał kwoty udzielonej pomocy.

– Choć wolałbym mieć więcej czasu na negocjacje, do 15 lipca złożymy umowy prywatyzacyjne z inwestorami dla stoczni. Będą one jawne. Przedstawimy je opinii publicznej – zapowiedział Grad. Umowy będą też zawierać nowy element: deklarację inwestorów, że jeśli przekroczą in plus wskaźniki zwrotu z kapitału, to tymi zyskami będą musieli się podzielić ze Skarbem Państwa. – Chcemy uniknąć sytuacji, jaka miała miejsce w Polskich Hutach Stali, które po sprzedaży stały się z dnia na dzień rentowne – mówił Grad.

Komisja Europejska będzie analizowała przesłane jej dokumenty przez co najmniej kilka tygodni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kuźnia górników ponownie najlepszą polską uczelnią techniczną w rankingu szanghajskim

W najnowszej edycji zestawienia Academic Ranking of World Universities (ARWU), zwanego rankingiem szanghajskim, Akademia Górniczo-Hutnicza uplasowała się na pierwszym miejscu wśród polskich uczelni technicznych, trzecim w klasyfikacji krajowej, a w zestawieniu ogólnym awansowała do przedziału 701–800. Gratulujemy kuźni górniczych specjalistów.

Góry, które inspirują. Wydarzenie z widokiem na Beskidy w Hotelach NAT

Konferencja lub rodzinne spotkanie, które na długo zapadnie w pamięć? W Hotelach NAT w Ustroniu i Wiśle można je zorganizować w samym sercu Beskidów. 

Gaz drożeje na potęgę. Europa jest pod presją

Ceny gazu w Europie powiększają wzrosty w czasie podejmowanych wysiłków na rzecz zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, które na razie nie przynoszą rezultatów - informują maklerzy.

Wagoniki z bytomskiej kopalni Centrum trafiły pod byłą kopalnię Saturn w Czeladzi

Dwa wozy urobkowe z kopalni Centrum w Bytomiu stoją już przed Cechownią byłej kopalni Saturn w Czeladzi. Od razu spotkały się z pozytywnym odbiorem przez mieszkańców miasta.