Rząd zgodził się na karanie złych urzędników

Rada Ministrów popiera kary do 40 tys. zł na urzędników łamiących prawo i narażających skarb państwa na straty. Drżyjcie biurokraci.

7 stycznia 2009 r. Sejm rozpocznie prace nad projektem Platformy Obywatelskiej (PO) wprowadzającym kary finansowe na urzędników wydających decyzje niezgodne z prawem. W komunikacie wydanym wczoraj po posiedzeniu rządu czytamy, że Rada Ministrów \"popiera koncepcję, aby funkcjonariusze publiczni płacili odszkodowania za rażące przekroczenie prawa\" - napisał \"Puls Biznesu\".

PO proponuje, aby urzędnikowi groziła kara do 40 tys. zł, jeżeli wskutek jego bezprawnej decyzji skarb państwa musiał wypłacić firmie lub obywatelowi odszkodowanie.

W takiej sytuacji do akcji wkraczałby prokurator i badał, czy doszło do rażącego naruszenia prawa. Jeśli tak, sprawa trafiałaby do sądu.

Zły prokurator
Popierając koncepcję PO, rząd stwierdził jednak, że projekt ma wady, które powinny być usunięte w trakcie prac sejmowych. Jego wątpliwości budzi np. rola prokuratora, który stałby się organem egzekucyjnym, co byłoby niezgodne z przepisami. Zdaniem rządu, działalność organów administracji nie powinna interesować prokuratury, chyba że popełniono przestępstwo. Rada Ministrów uznała też, że posłowie PO zaproponowali zbyt szeroką definicję funkcjonariusza publicznego. Kary spadałyby nie tylko na urzędników odpowiedzialnych merytorycznie za błędne decyzje, ale także na pracowników technicznych, niemających wpływu na owe decyzje.

— Podczas prac sejmowych rozważymy poprawki zgodne z intencjami rządu — mówi Marek Wójcik, poseł PO.

Masa krytyczna
Nie tylko rząd ma obiekcje wobec tego projektu. Krytyczne o nim opinie wydał Sąd Najwyższy (SN), Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) oraz organizacje biznesowe. Prof. Lech Gardocki, prezes SN, zwrócił uwagę, że koncepcja karania tylko za rażące naruszenie prawa tak zawęzi krąg odpowiedzialnych, że ustawa pozostanie martwa. Dorota Szubielska, prawniczka, m.in. broniąca firm w sporach z fiskusem, twierdzi wręcz, że urzędnicy bardzo łatwo unikaliby kar. Przedstawiciele organizacji przedsiębiorców twierdzą, że ustawa ta bierze w obronę interes państwa, a nie gnębione firmy.

— Skuteczność pociągnięcia urzędnika do odpowiedzialności po długoletnim procesie odszkodowawczym będzie iluzoryczna — mówi Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Projekt natknął się więc na ostrą krytykę różnych środowisk.

Czy PO weźmie pod uwagę wszystkie opinie, czy tylko \"swojego\" rządu?

— Lepiej, aby Sejm rozpoczął prace nad projektem, niżbyśmy mieli go teraz wycofywać i od początku opracowywać. Szkoda czasu. W komisji sejmowej pochylimy się nad wszystkimi opiniami i razem z prawnikami poszukamy optymalnych rozwiązań — deklaruje poseł Marek Wójcik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

We wrześniu zarejestrowano o 8,8 proc. więcej aut używanych niż w sierpniu

We wrześniu zarejestrowano blisko 244 tys. samochodów używanych, czyli o 8,8 proc. więcej niż w sierpniu - wynika z raportu przygotowanego przez Otomoto. Na platformie we wrześniu aktywnych było ponad 233 tys. ogłoszeń dot. sprzedaży auta.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

386 mln zł na rozwój zbrojeniówki na Śląsku. PGZ buduje nowe fabryki w Raciborzu i Gliwicach

Ogłoszono wsparcie inwestycji trzech spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej – JELCZ, ROSOMAK oraz ZM „Bumar-Łabędy” – o łącznej wartości do 386 mln zł. Środki, pozostawione dzięki mechanizmowi zwolnienia z podatku CIT, mają zostać przeznaczone na rozwój zdolności produkcyjnych, nowoczesne technologie, modernizację infrastruktury i tworzenie miejsc pracy na Śląsku – informują w PGZ.

ARP przeznaczy ponad 12 mln zł na modernizację hoteli NAT w Kołobrzegu i Piwnicznej-Zdroju

Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. podpisała z Nadwiślańską Agencją Turystyczną Sp. z o.o. umowy pożyczek o łącznej wartości ponad 12 mln zł. Finansowanie zostanie przeznaczone na modernizację dwóch hoteli spółki: Hotelu NAT*** w Kołobrzegu oraz Hotelu NAT*** w Piwnicznej-Zdroju - informują w ARP.