Rząd zawiesza reformy. Mimo cięć do 17 mld sporo brakuje
Rząd chce przesunąć największe płatności wynikające z tych wieloletnich planów przesunąć na rok 2010, a w niektórych przypadkach - na 2011.
Konsultacje z ministrami mają potrwać do późnych godzin nocnych z soboty na niedzielę, Tusk ma rozmawiać jeszcze m.in. z ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem i ministrem sprawiedliwości Andrzejem Czumą.
Ostateczny komunikat ws. cięć będzie gotowy we wtorek, po posiedzeniu Rady Ministrów.
Rząd szuka 17 mld zł oszczędności. Szef rządu zaznaczył, że każdy resort zaoszczędzi 10 procent swoich wydatków. Jak obliczył Money.pl, biorąc pod uwagę deklaracje poszczególnych ministrów, tych oszczędności uzbierało się zaledwie ok 3 mld zł.
- To kompromitacja rządu Tuska, tak o gorączkowych cięciach mówi opozycja
Podobnie wypowiada się Ryszard Kalisz z SLD. Decyzje oszczędnościowe premiera nazywa czysto populistycznymi.