Rząd zamrozi pensje urzędników

Rada Ministrów zablokuje dziś podwyżki dla pół miliona urzędników. Policjanci, żołnierze, urzędnicy służby cywilnej nie dostaną ani grosza więcej w 2011 roku. Dostaną jedynie nauczyciele - podał we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna".

 

Płace nie wzrosną nawet o wskaźnik inflacji, chociaż wcześniej rząd zakładał ich wzrost na poziomie 3,3 proc. (inflacja plus 1 proc.). Cięcia mają przynieść budżetowi 800 mln zł - dodaje portal pb.pl

W najlepszej sytuacji są nauczyciele, którzy otrzymać mogą nawet 10 proc. podwyżki. Ministerstwo Edukacji Narodowej potwierdziło, że nauczyciele otrzymają w przyszłym roku podwyżki, a do końca kadencji rządu ich pensje mają wzrosnąć o 50 proc.

 

Nie mniej dyrektorzy generalni będą mogli np. przyznać urzędnikom dodatek zadaniowy lub zredukować zatrudnienie i w ten sposób wygospodarować pieniądze na podwyżki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.