Rząd zajmie się eliminacją paliw stałych złej jakości

1497259481 mul weglowy arc

fot: ARC

Tylko energetyka zawodowa, przy użyciu odpowiednich technologii potrafi bezpiecznie dla środowiska zagospodarować muły i flotokoncentraty węglowe o dużej wartości opałowej

fot: ARC

We wtorek, 6 marca, rząd zajmie się nowelizacją ustawy o paliwach stałych, czyli jakością węgla spalanego w domowych piecach. Nowe przepisy mają wyeliminować z rynku paliwa węglowe muły i flotokoncentraty i pomogą w walce ze smogiem.

Jak napisano w uzasadnieniu do projektu nowelizacji ustawy, obecnie większość konsumentów, decydując się na zakup paliw stałych, przede wszystkim kieruje się ceną, nie zwracając uwagi na jego jakość.

Rynek rozregulowany a klient bezbronny
"Wynika to z tego, iż klienci są pozbawieni możliwości wyboru zakupu paliwa stałego w oparciu o wskaźnik jego jakości, z uwagi na brak przepisów określających wymagania jakościowe paliw stałych, co skutkuje m.in. rozregulowaniem tego rynku. Bez względu na to, czy paliwo stałe pochodzi z rynku krajowego czy też jest importowane, powinno spełniać wymagania jakościowe regulowane odpowiednimi normami prawnymi. W związku z tym uzasadnione jest wprowadzenie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Nowelizacja wprowadzi wymagania jakościowe dla paliw stałych oraz umożliwi kontrolowanie jakości paliw stałych" - uzasadnił resort energii, w którym powstał projekt.

Jakość paliw na składach będzie sprawdzała Inspekcja Handlowa.

Oszustwa na "mieszankach węglowych" zostaną ukrócone 
Po wejściu w życie nowych przepisów klient podjeżdżający do punktu sprzedaży węgla będzie wiedział, jakie paliwo kupuje. Jak mówiła w lutym minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, rząd ma nadzieję, że dzięki tej ustawie wyeliminujemy tych, którzy chcieli zarabiać na niewiedzy klientów, bo chodzi nie tylko o muły i flotokoncentraty, ale też proceder polewania węgla wodą, by zwiększyć jego masę.

Spalanie mułów tylko w profesjonalnych instalacjach przemysłowych
Odpowiedzialny za walkę ze smogiem wiceminister przedsiębiorczości i technologii Piotr Woźny podkreślał, że do ogrzewania domów indywidualnych wykorzystywane jest 20 proc. węgla z polskich kopalń, a nowe regulacje dotyczą tylko spalania w instalacjach domowych. W jego opinii oznacza to zmianę struktury sprzedaży węgla. Instalacje przemysłowe - w tym wielka energetyka - mają wszystkie wymagane unijnym prawem instalacje odsiarczania i filtry. Dlatego zakłady te mogą bezpiecznie spalać również muły i flotokoncentraty - tłumaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bankowcy ostrzegają przed oszustami w tegoroczne lato

Podczas letniego odpoczynku należy pamiętać nie tylko o swoim bezpieczeństwie, ale też o bezpieczeństwie swoich finansów, w tym dokumentów i kart płatniczych - radzi Związek Banków Polskich. Bankowcy apelują o zachowanie ostrożności podczas dokonywania płatności oraz wypłat gotówki.

1709131158 1glownepellet

Resort energii monitoruje sytuację na rynku pelletu

Ministerstwo Energii monitoruje sytuację na rynku pelletu, by sprawdzić, czy wzrost cen tego paliwa nie wynika z pozarynkowych czynników - poinformował w środę wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Resort zwrócił się o zbadanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Inflacja w 2026 r. wyniesie od 2,4 do 3,3 proc.

Lipcowa projekcja Narodowego Banku Polskiego zakłada, że inflacja znajdzie się z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale 2,4 - 3,3 proc. w 2026 r., to wzrost wobec marcowej projekcji z prognozą 1,6 - 2,9 proc. - poinformował w środę bank centralny.

Znamy średnią wysokość górniczych emerytur. Markowski: Nie można ich nazwać godnymi

Sprawdziliśmy, jak średnia górnicza emerytura wypada na tle średniego świadczenia w kraju.