Rząd wyzbywa się kontroli nad LOT-em

LOT logo

fot: ARC

Zwolnienia w PLL LOT rozpoczęły się w październiku ubiegłego roku, kiedy narodowy przewoźnik poinformował, że zamierza zwolnić 400 osób

fot: ARC

Rząd rezygnuje z pakietu kontrolnego w PLL LOT. Jak poinformował \"Dziennik\", parlament dostanie po wakacjach projekt zmian w ustawie o LOT. Nowelizacja polega na wykreśleniu z dokumentu zapisu o konieczności zachowania przez Skarb Państwa 51 proc. akcji firmy.

- Projekt jest już po uzgodnieniach międzyresortowych. Wczesną jesienią trafi do Sejmu - zapowiedział Maciej Wewiór, rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu.

Jeżeli parlament zaakceptuje zmiany, Skarb Państwa zwiększy ofertę w planowanym na początek 2009 r. debiucie firmy na warszawskiej giełdzie. W świetle wciąż obowiązującej ustawy z 1991 r. resort może sprzedać co najwyżej 16,97 proc. akcji PLL LOT. Obecnie do Skarbu Państwa należy 67,97 proc. akcji. Pozostałe 25,1 proc. posiada syndyk masy upadłościowej Swissair, byłego inwestora LOT, a 6,93 proc. to akcje pracownicze.

Ekspertom podoba się pomysł resortu skarbu. - Obecnie nie ma żadnej przesłanki społecznej, ekonomicznej czy obronnej, żeby państwo dłużej pozostawało w spółce działającej przecież na typowo komercyjnym rynku - mówi prof. Włodzimierz Rydzkowski z Uniwersytetu Gdańskiego. Według niego dzięki takiemu rozwiązaniu zwiększy się również atrakcyjność oferty prywatyzacyjnej. - Każdy inwestor kupuje akcje po to, żeby mieć wpływ na firmę, a w przypadku pozostawienia większościowego pakietu przez Skarb Państwa nie byłoby to takie oczywiste - dodaje Rydzkowski.

Prywatyzacja LOT-u nie będzie jednak prosta. - Przez Sejm ustawa przejdzie gładko, ale będą na pewno problemy z podpisem prezydenta. PiS już od dawna sprzeciwia się wyjściu Skarbu Państwa z LOT - mówi Stefan Malczewski, przewodniczący \"Solidarności\" w LOT.

Ma rację, bo nie wszystkim politykom propozycja rządu przypadnie do gustu. - Jesteśmy przeciwni temu pomysłowi. To oznacza utratę narodowego charakteru linii, gdy na sąsiednich rynkach przedsiębiorstwa takie z powodzeniem funkcjonują. Najlepszym przykładem jest Lufthansa kontrolowana przez niemiecki rząd - mówi Dawid Jackiewicz, poseł PiS, były wiceminister skarbu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego odpowiedzialny za LOT.

Z taką opinią nie zgadza się resort skarbu.  - Wyjście Skarbu Państwa z akcjonariatu LOT leży w interesie spółki - mówi Maciej Wewiór. Przedstawiciele ministerstwa uważają, że w sytuacji zaostrzającej się konkurencji na rynku lotniczym tylko inwestorzy finansowi lub branżowi są w stanie zagwarantować rozwój LOT. Na aktywną walkę z konkurencją potrzebne są bowiem pieniądze. A tych Skarb Państwa nie ma. Nie mają ich też pozostali akcjonariusze, czyli syndyk oraz pracownicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska z trzecią najniższą stopą oszczędności w gospodarstwach domowych w Unii

Tylko Grecja i Rumunia posiadają niższy poziom stóp oszczędności w Unii Europejskiej niż Polska, gdzie wynosi on 9,5 proc. - przekazał Polski Instytut Ekonomiczny.

We wtorek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,45 zł, benzyny 98 - 7,31 zł, a diesla - 8,14 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny te są nieco niższe niż w weekend i poniedziałek.

Policzono wypadkowość w górnictwie. Oby tylko nie było gorzej

Tylko w górnictwie węgla kamiennego do września tego roku zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.