Rząd we wtorek zajmie się sprawą firm poszkodowanych z powodu opcji

Rząd zajmie się we wtorek projektem ustawy, która firmom mającym problemy z powodu opcji walutowych umożliwi wspólne występowanie do sądu z roszczeniami.

Projekt ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym umożliwi wspólne wystąpienie do sądu grupie liczącej co najmniej 10 firm. Ich sytuacja prawna związana z umowami z bankami na opcje musi być podobna. Sprawy w postępowaniu grupowym mają rozpatrywać sądy okręgowe w składzie trzech sędziów zawodowych.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, dostępnym na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości, postępowanie grupowe ma ułatwiać dostęp do sądu m.in. w sytuacjach, w których dochodzenie roszczenia w takim postępowaniu jest korzystniejsze dla zainteresowanego niż indywidualne występowanie z własnym roszczeniem.

Przez postępowanie grupowe - jak napisano w uzasadnieniu - odciąża się sądy od rozpatrywania wielu podobnych spraw różnych podmiotów oraz zmniejsza się też koszty postępowania (np. dzięki wspólnemu postępowaniu dowodowemu).

O tym, że rząd przygotowuje taki projekt poinformował w zeszłym tygodniu wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld. Jednocześnie Szejnfeld zachęcał wówczas do polubownego załatwiania sporów. Przekonywał, że najskuteczniejszym sposobem rozwiązywania problemów związanych z opcjami walutowymi są bezpośrednie porozumienia między bankami i firmami.

Szejnfeld proponował, żeby w przypadkach, w których nie uda się osiągnąć porozumienia w bezpośrednich rozmowach, skorzystać z mediacji. Podstawą funkcjonowania mediacji - mówił wiceminister - powinna być zgoda trzech stron: rządu, banków i przedsiębiorstw. Szejnfeld zapowiedział też, że instytucje rządowe zapewnią doradztwo zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla banków.

W okresie, gdy złoty umacniał się, przedsiębiorcy sprzedający swoje usługi bądź towary za waluty obce, w obawie przed stratami, zawierali z bankami umowy o tzw. opcje walutowe. Nie zawsze jednak umowy z bankami służyły jedynie do zabezpieczenia kursowego. Część spółek zawierało umowy określane jako spekulacyjne, które
ostatecznie przyniosły im poważne straty. W efekcie firmy te muszą obecnie zapłacić bankom znaczne kwoty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.