Rząd szykuje prywatyzację PGNiG?

IMG 4659

fot: pgnig.pl

Pracownicy PGNiG domagają się wzrostu wynagrodzeń

fot: pgnig.pl

Państwowa firma Gaz-System przejmie kontrolę nad gazoportem - postanowił nieoczekiwanie rząd. Czy to wstęp do prywatyzacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa?

W tym tygodniu przedstawiciele ministerstw Skarbu i Gospodarki oraz PGNiG i firmy Gaz-System mają się zastanowić nad wprowadzeniem w życie nowych decyzji rządu w sprawie terminalu LNG (tzw. gazoportu). Przez terminal w Świnoujściu ma dopływać do Polski co najmniej 2,5 mld m sześc. gazu z nowych złóż poza Rosją - napisał portal gazeta.pl

Rada Ministrów w uchwale \"w sprawie działań mających na celu dywersyfikację dostaw gazu ziemnego do Polski\" postanowiła przed tygodniem, że większość udziałów w spółce Polskie LNG, która ma zbudować gazoport, przejmie państwowa spółka Gaz-System obsługująca krajową sieć gazociągów. Teraz jedynym udziałowcem Polskiego LNG jest PGNiG. Uchwałę rząd przyjął na tym samym posiedzeniu, na którym zaakceptowano amerykańską tarczę antyrakietową, i część gazowników zastanawia się, czy te decyzje są ze sobą związane.

Uchwała spadła jak grom z jasnego nieba. Jej przyjęcia nie przewidywał program posiedzenia rządu. Nie zgłosił jej minister gospodarki ani minister skarbu, lecz szef kancelarii premiera minister Tomasz Arabski. Skąd taki tryb działania? Arabski nie miał wczoraj czasu na rozmowę - poinformowała gazeta.pl

- Byliśmy zaskoczeni tą decyzją - powiedział nam w zeszłym tygodniu pracownik Ministerstwa Skarbu, który chciał zachować anonimowość. Uchwałę przyjęto bez wcześniejszych konsultacji między resortami, przyznaje Ministerstwo Gospodarki. - Projekt uchwały był omawiany bezpośrednio na posiedzeniu Rady Ministrów, gdyż został przedłożony w odrębnym trybie opracowania, uzgodnienia i wniesienia dokumentu, gdy waga lub pilność sprawy wymaga niezwłocznego rozstrzygnięcia przez rząd - tłumaczy Piotr Żbikowski z biura prasowego resortu gospodarki. - Projekt uchwały został przygotowany przez zespół ds. polityki bezpieczeństwa energetycznego, który działa w kancelarii premiera i dlatego został zgłoszony przez szefa kancelarii - powiedział nam rzecznik ministra skarbu Maciej Wewiór. - Byliśmy konsultowani w tej sprawie w ramach prac zespołu - powiedziała nam rzecznik Gaz-Systemu Małgorzata Polkowska. PGNiG było zaskoczone decyzją rządu - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

- Gazoport to część infrastruktury przesyłowej, do której swobodny dostęp powinny mieć wszystkie firmy handlujące gazem - przyklaskuje decyzji rządu Tomasz Chmal, ekspert energetyczny Instytutu Sobieskiego.

Jednak w UE gazoporty należą z reguły do firm handlujących gazem, które przy takich kosztownych inwestycjach dostają zwykle od Komisji Europejskiej prawo ograniczenia dostępu do swoich instalacji dla konkurencji, bo inaczej inwestycja nie opłacałaby się. - Przejęcie większości udziałów w Polskim LNG przez Gaz-System może spowodować problemy w negocjacjach z KE o ograniczeniu dostępu dla konkurencji - przyznaje Chmal. Gaz-System nie handluje gazem i nie ma podstaw, by zabiegać o ograniczenia dla konkurencji w handlu surowcem z gazoportu.

- Mogą być też problemy z finansowaniem projektu - dodaje Chmal. Jego zdaniem Gaz-System może podnieść opłaty za transport gazu dla wszystkich odbiorców w Polsce, aby zebrać pieniądze na nową inwestycję. Czy rząd analizował takie ekonomiczne konsekwencje swojej decyzji? - Ważniejsze były sprawy bezpieczeństwa niż ekonomia - powiedział nam Maciej Wewiór.

- Nie rozumiem tej decyzji, tak jak wcześniejszych zapowiedzi o przejęciu przez Gaz-System od PGNiG projektu gazociągu Baltic Pipe do Danii. Gaz-System ma napięty program inwestycji w nowe gazociągi w Polsce północno-zachodniej i obecne decyzje mogą opóźnić budowę Baltic Pipe i terminalu LNG - ocenia Krzysztof Głogowski, który do marca był prezesem PGNiG. - Zaangażowanie w projekt terminalu LNG nie rodzi dla spółki negatywnych skutków ekonomicznych - uważa rzecznik Gaz-Systemu Małgorzata Polkowska. Wartość inwestycji do 2013 r. spółka szacuje na 5 mld zł, nie licząc gazoportu i Baltic Pipe.

- Przekazanie Gaz-Systemowi kontroli nad gazoportem może sugerować, że rząd myśli o prywatyzacji PGNiG i chce tak uporządkować sytuację, by po tej prywatyzacji zapewnić swobodny dostęp do rynku innym firmom - uważa Głogowski. W swojej uchwale rząd rzeczywiście podkreślił, że kontrolę nad gazportem ma przejąć całkowicie państwowa spółka, której prywatyzacji się nie planuje. W PGNiG państwo ma teraz 85 proc. akcji - napisała gazeta.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem

W przyszłym tygodniu cena litra benzyny bezołowiowej 95 spadnie o 85 gr, diesla o 70 gr

- W nadchodzącym tygodniu średnia cena detaliczna benzyny 95 spadnie do 6,41 zł/l - o 85 gr; benzyny 98 do 7,20 zł/l - o 88 gr, oleju napędowego do 7,37 zł/l - o 70 gr, a autogazu do 3,02 zł/l, czyli o 2 gr - wynika z piątkowej prognozy analityków biura Reflex.