Rząd stawia na poprawność polityczną i politykę klimatyczną, kosztem bezpieczeństwa energetycznego kraju

fot: Maciej Dorosiński

- Górnictwo ma się rozwijać, a nie zwijać. Patrzymy na to i podejmujemy stosowne działania przez pryzmat pracowników, o których interesy dbamy - mówi SŁAWOMIR ŁUKASIEWICZ, wiceprzewodniczący Konfederacji Związków Zawodowych Górnictwa w Polsce

fot: Maciej Dorosiński

Wraz z powołaniem nowego rządu zlikwidowane zostało Ministerstwo Energii. Nadzór nad górnictwem ma teraz sprawować Ministerstwo Nadzoru Właścicielskiego. Czy to oznacza, że zmieni się podejście rządu do sektora górniczego? O to zapytaliśmy Sławomira Łukasiewicza, przewodniczącego Związku Zawodowego „Przeróbka”.

- Likwidacja Ministerstwa Energii to dla nas sygnał, że rząd stawia na poprawność polityczną i politykę klimatyczną, kosztem bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jest to dla nas dziwne, bo nawet wśród 28 komisarzy unijnych jest komisarz ds. energii i klimatu. Myśleliśmy, że może takie też powstanie u nas ministerstwo. Tymczasem klimat pozostał, a energia zniknęła. Jest to niepokojące, bo mamy duże wyzwania w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego. Dążenie do neutralności klimatycznej nie może polegać na walce z węglem, tylko na walce z emisją. A my jako przedstawiciele przeróbki bardzo dobrze wiemy, że potrafimy produkować ekologiczny węgiel. Według nas prosiłoby się o to, aby w nowym rządzie powstał resort, o którym mówiło się jeszcze przed rokiem 2015, czyli ministerstwo górnictwa i energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.