Rząd: sednem programu dla górnictwa ochrona miejsc pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rząd zapewnia, że nie chce likwidować kopalń, ale je restrukturyzować

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sednem programu rządu, dotyczącego Kompanii Węglowej jest ochrona miejsc pracy dla maksymalnej liczby górników zatrudnionych w zagrożonych kopalniach; niewykluczona jest również prywatyzacja kopalń z KW - wynika z deklaracji przedstawicieli rządu, złożonych w środę (14 stycznia) w porannych programach informacyjnych.

W TVN24 na temat sytuacji w górnictwie wypowiedział się wicepremier i szef MON Tomasz Siemoniak. Pytany, czy podczas ostatnich spotkań władz PO i koalicji premier Ewa Kopacz deklarowała, że nie cofnie się w sprawie likwidacji kopalń z Kompanii Węglowej podkreślał, że "nie ma mowy o likwidacji kopalń, mówimy o ich wygaszeniu".

- Może trzeba więcej mówić o szczegółach tego programu. Sednem tego programu jest ochrona miejsc pracy dla górników i ochrona tych wszystkich, którzy pracują na dole - oświadczył Siemoniak. - Oni otrzymają różne propozycje: pracy w innych kopalniach, urlopy górnicze, jeśli są blisko emerytury lub zyskają możliwość dwuletnich odpraw. To jest sedno tego programu - dodał.

Przekonywał, że teraz najważniejsze jest, by w tej sprawie prowadzić rozmowy z zainteresowanymi stronami. - Nikt pani premier Ewie Kopacz nie może zarzucić braku woli dialogu - podkreślał, przypominając, że szefowa rządu osobiście brała udziału rozmowach na Śląsku. - Ze strony rządu jest wola dialogu i jestem przekonany, że te propozycje są uczciwe - powiedział Siemoniak.

W "Sygnałach Dnia" minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że zatrudniająca 49 tysięcy osób Kompania Węglowa jest "w bardzo trudnej sytuacji finansowej". - Są ogromne, miliardowe straty finansowe, są miliardowe zobowiązania i duże ryzyko upadłości całej Kompanii Węglowej - zaznaczył.

Wyjaśniał, że "wygaszanie" nie musi wcale oznaczać, że kopalnie przestaną wydobywać. - Jest oferta strony rządowej przejścia czterech kopalń - i tutaj chciałbym wyjaśnić - do spółki restrukturyzacji kopalń, która to spółka - po zmianach wprowadzonych - może też prowadzić wydobycie. Ma uzdrowić te kopalnie - bo pojawiło się zbyt często słowo "likwidacja" - chodzi czasem o wygaszanie, ale przede wszystkim chodzi o uzdrowienie - przekonywał.

Zapewniał, że podstawą programu rządu w tej sprawie "było uratowanie jak największej ilości miejsc pracy na Śląsku, zapewnienie pracy górnikom dołowym, godne odprawy dla tych, którzy będą musieli odejść". - O tym, że zwolnienia są potrzebne, też mówili sami związkowcy, więc ten proces dyskusji ze związkami zawodowymi na pewno jest wieloetapowy - mówił Kosiniak-Kamysz.

Z kolei minister skarbu Włodzimierz Karpiński potwierdził w Polsat News, że rząd nie wyklucza sprywatyzowania kopalń należących do Kompanii Węglowej i są w tej sprawie "zainteresowani inwestorzy", zarówno polscy, jak i "są także informacje z zagranicy". Nie chciał jednak mówić o szczegółach.

Przyznał, że jeden inwestor "sam upublicznił to swoje zainteresowanie". - Mogę więc, nie zdradzając żadnych kulisów spotkań, potwierdzić, że jesteśmy zainteresowani dogłębnym przeanalizowaniem propozycji - oświadczył minister skarbu (chodzi najprawdopodobniej o Krzysztofa Domareckiego - PAP).

Bez porozumienia zakończyły się we wtorek blisko 12-godzinne rozmowy premier Ewy Kopacz i górniczych związków zawodowych na temat rządowego planu naprawczego dla KW. Kopacz oceniła, że były "dobre i w dobrej atmosferze". Zapewniła, że rząd nie chce likwidować kopalń, ale je restrukturyzować. - Przyjechałam tu na Śląsk z bardzo konkretną propozycją - propozycją ochrony miejsc pracy dla górników, dla których pracy mam olbrzymi szacunek (). Rozstaliśmy się w atmosferze, że propozycja, którą złożyliśmy, pozostaje nadal na stole - powiedziała premier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.