Rząd: przyjęty projekt ustawy o gospodarce opakowaniami

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, który przedłożył minister środowiska - poinformowało we wtorek Centrum Informacyjne Rządu.

"Podstawowym celem projektu ustawy jest uszczelnienie systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi. Obecnie jest on nieskuteczny i nie gwarantuje osiągnięcia przez Polskę do końca 2014 r. wymaganych przepisami unijnymi poziomów odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. Może to skutkować nałożeniem na nasz kraj poważnych kar finansowych przez Trybunał Sprawiedliwości UE" - czytamy w komunikacie.

Dodano, że przepisy ustawy obejmą wszystkie opakowania wprowadzone w Polsce do obrotu, bez względu na rodzaj materiału, z jakiego je wytworzono, a także odpady z nich powstałe.

Wskazano jednak przypadki, do których ustawa nie będzie miała zastosowania. "Przepisy nie będą stosowane np. wobec produktów w opakowaniach, które zostaną sprowadzone do Polski i w tym samym roku z niej wywiezione. Jednocześnie przedsiębiorcy wprowadzający do obrotu niewielkie masy opakowań (do 1000 kg) będą zwolnieni z obowiązku zapewnienia poziomu odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. Powinno to ułatwić im prowadzenie działalności gospodarczej" - zaznaczono.

Projekt zakłada, że marszałek województwa będzie prowadził rejestr przedsiębiorców, którzy wprowadzają na rynek produkty w opakowaniach lub prowadzą recykling (albo inny proces odzysku), ponadto eksportujący odpady opakowaniowe, a także dostarczających odpady opakowaniowe wewnątrz UE, oraz tych, których zalicza się do organizacji odzysku opakowań.

"Rejestr będzie prowadzony w systemie teleinformatycznym. Dane w nim zawarte będą jawne i dostępne - w siedzibie urzędu marszałkowskiego lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Wprowadzenie do obrotu produktów w opakowaniach będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wpisu do rejestru" - napisano.

Wpis zostanie dokonywany na wniosek przedsiębiorcy, który będzie mógł go złożyć w formie elektronicznej. Natomiast wykreślenie z rejestru będzie możliwe - na wniosek lub z urzędu. Według nowych przepisów za wpis do rejestru będzie pobierana opłata rejestrowa i opłata roczna, która ma być wnoszona do końca lutego każdego roku. Wpływy z tych opłat mają być przeznaczane na prowadzenie rejestrów.

Ponadto nowe przepisy zobowiązują organizacje odzysku opakowań do uwzględnienia w osiągniętym przez nie odzysku i recyklingu co najmniej 50 proc. odpadów opakowaniowych pochodzących z gospodarstw domowych.

"Zaproponowane rozwiązanie wpłynie pozytywnie na rozwój selektywnego zbierania odpadów z gospodarstw domowych i przyczyni się do wypełnienia przez Polskę zobowiązań unijnych" - podkreślono.

W projekcie zapisano też, że przedsiębiorcy prowadzący recykling lub inny niż proces odzysku, a także eksportujący odpady opakowaniowe, będą corocznie kontrolowani. "Kontrole będzie przeprowadzał marszałek województwa. Będzie on sporządzał i przekazywał ministrowi środowiska oraz Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska informację o wynikach kontroli przeprowadzonych w poprzednim roku kalendarzowym" - czytamy w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.