Kraj: Przyspieszyła dynamika inwestycji publicznych

fot: Pixabay.com

W poniedziałek taniej

fot: Pixabay.com

Rząd przyjął sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2022; dochody z budżetu państwa wyniosły 504,8 mld zł, a wydatki 517,4 mld zł, deficyt 12,6 mld zł - poinformowała we wtorek Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Jak dodano, realny PKB w ub.r. zwiększył się o 5,1 proc.

Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 r. wraz ze Sprawozdaniem z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 r. oraz uchwałą w sprawie zamknięcia rachunków budżetu państwa za rok 2022 - poinformowała KPRM.

Dochody budżetu państwa za 2022 r. wyniosły 504,8 mld zł. Natomiast wydatki budżetu zostały zrealizowane na poziomie 517,4 mld zł. Pozwoliło to na zamknięcie deficytu budżetowego kwotą 12,6 mld zł, co oznacza, że został on wykonany w 42,1 proc. - wobec planowanego w ustawie budżetowej poziomu 29,9 mld zł - przekazano.

Jak zauważono, realny PKB w ub.r. zwiększył się o 5,1 proc. pomimo szoku związanego z wybuchem wojny na Ukrainie, który negatywnie wpłynął na tempo wzrostu PKB i spowodował silny wzrost inflacji. Przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej (bez jednostek mikro, tj. firm zatrudniających do 9 osób) było o 2,2 proc. wyższe niż rok wcześniej, w tym w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się o 2,6 proc.

Dodano, że stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2022 r. wyniosła 5,2 proc. tj. o 0,6 pp. mniej niż rok wcześniej. Nominalny wzrost funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej wyniósł 14,0 proc.

Jak stwierdzono, głównym impulsem dla inflacji w 2022 r. była agresja Rosji na Ukrainę i szantaż energetyczny Rosji. Wzrost inflacji związany był także ze wzrostem cen surowców na rynkach światowych (zwłaszcza surowców energetycznych i rolnych), a także z odbudową aktywności gospodarczej po pandemii. Od marca 2022 r. inflacja utrzymywała się na poziomie dwucyfrowym, a średnio w całym roku wyniosła 14,4 proc. - stwierdzono.

Przypomniano, iż w celu obniżenia inflacji rząd wprowadził rozwiązania w ramach tzw. tarcz antyinflacyjnych. Działania te przewidywały obniżenie stawek VAT i akcyzy na energię elektryczną i cieplną, gaz, paliwa oraz podstawowe produkty żywnościowe i nawozy. Obowiązywanie tarcz było w miarę potrzeby przedłużane - w przypadku większości rozwiązań do końca 2022 r. - wskazano.

Jak poinformowano, w ub.r. przyspieszyła dynamika inwestycji publicznych, której wzrost nominalny wyniósł 14,3 proc. rdr i w relacji do PKB osiągnęła poziom 4,0 proc. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.