Rząd przyjął projekt zmiany ustawy o rynku mocy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na zmiany w ustawie o rynku mocy czekają elektrownie węglowe

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji ustawy o rynku mocy - poinformował wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Projekt przewiduje możliwość przeprowadzenia dogrywkowych aukcji rynku mocy na rok 2029 i, jeśli będzie to potrzebne - na 2030.

“Aukcje dogrywkowe mają na celu pełne zabezpieczenie dostaw energii elektrycznej, jeśli taka potrzeba zajdzie“ - wyjaśnił na konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier i szef MON poinformował ponadto, że w projekcie znalazł się też przepis przedłużający do 30 czerwca 2025 r. termin składania przez przedsiębiorców oświadczeń o skorzystaniu w 2024 r. w ramach pomocy de minimis z dopłat do rachunków za energię elektryczną. Pierwotny termin był wyznaczony na 28 lutego br.

Zgodnie z projektowanymi przepisami dotyczącymi rynku mocy, aukcje dogrywkowe miałyby być przeprowadzone w przypadku, gdy operator systemu przesyłowego stwierdzi problem z wystarczalnością zasobów wytwórczych i zgłosi ten fakt odpowiedniemu ministrowi. W projekcie zakłada się przeprowadzenie aukcji dogrywkowej na rok dostaw 2029 oraz możliwość przeprowadzenia takiej aukcji na rok 2030.

Dla aukcji na rok 2029 wartość zawartych w aukcji dogrywkowej umów mocowych, czyli koszt obciążający odbiorców energii elektrycznej oszacowano na 1,879 mld zł w 2029 r., a przez kolejne sześć lat - na 1,074 mld zł rocznie. W Ocenie Skutków Regulacji nie szacowano kosztów ewentualnej aukcji dogrywkowej na rok 2030.

Projekt przewiduje, że do udziału w aukcjach dogrywkowych będą uprawnione te same podmioty, które mogą wziąć udział w aukcjach głównych. Projekt ustawy, oraz towarzyszący jej projekt odpowiedniego rozporządzenia umożliwiają ustalanie w aukcjach rynku mocy korekcyjnych współczynników dyspozycyjności dla poszczególnych grup technologii.

W przeprowadzonej w grudniu 2024 r. aukcji głównej rynku mocy na rok dostaw 2029 znaczące sukcesy odniosły magazyny energii. Kontraktów nie zdobyło natomiast szereg planowanych elektrowni gazowych, np. jednostka Orlenu w Gdańsku czy dwa bloki Enei w Elektrowni Kozienice, które zostały z aukcji wycofane.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, ograniczona pojemność magazynów nie pozwala na dostarczanie energii elektrycznej w sposób ciągły. Zastępowanie jednostek wytwórczych magazynami o ograniczonym czasie dostępności mogłoby skutkować brakiem dostaw energii elektrycznej w przypadku okresów przywołania trwających dłużej niż 4 godz. w przeciągu doby. Tymczasem, z powodu malejących kosztów technologii magazynów, w wynikach ostatniej aukcji doszło do zaburzenia równowagi pomiędzy źródłami wytwórczymi posiadającymi zdolność do dostawy mocy bez ograniczeń czasowych, a magazynami energii elektrycznej - zaznacza się w uzasadnieniu.

Dlatego w projektowanym rozporządzeniu proponuje się podział na grupy technologii, dla których korekcyjne współczynniki będą określone odrębnie, wyznaczone analogicznie do obowiązujących w roku dostaw 2029. Wyjątek stanowią magazyny energii, w przypadku których uwzględniono, w porównaniu do poprzedniego roku, wpływ ich dostępności na możliwość ich wykorzystania w przypadku powtarzających się okresów przywołania.

Dla magazynów, w związku z brakiem dostępnych danych historycznych do wyznaczenia korekcyjnego współczynnika dyspozycyjności wykorzystano analizę wystarczalności. Zmiana podejścia wynika z konieczności uwzględnienia dostępności źródeł o ograniczonej czasowo dyspozycyjności pojemności magazynów, przy rosnącym udziale tych źródeł w strukturze mocy zainstalowanej - podkreśla się w uzasadnieniu projektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.