Rząd przyjął projekt ustawy o Polskiej Agencji Geologicznej

fot: Maciej Dorosiński

To już trzecia dostawa kompleksu ścianowego dla Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia realizowana przez Famur w ciągu ostatnich 6 lat

fot: Maciej Dorosiński

Rząd przyjął we wtorek, 2 kwietnia, projekt ustawy o Polskiej Agencji Geologicznej. Będzie ona wydzielona Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB). PAG ma stworzyć system sprawnego zarządzania zasobami surowcowymi w Polsce.

Na czele Agencji stanie pełnomocnik powołany przez ministra środowiska. PAG będzie ściśle współpracować z PIG, zlecając mu zadania o charakterze naukowo-badawczym.

Najważniejszym zadaniem agencji będzie weryfikacja zasobów złóż kopalin, wytypowanie złóż kopalin o znaczeniu strategicznym oraz wprowadzenie ich skutecznej ochrony.

"Głównym zadaniem PAG będzie reprezentowanie interesu państwa w dziedzinie geologii, łącznie z zapewnieniem bazy surowcowej kraju, rozumianej jako zasoby złóż surowców mineralnych koniecznych do zaspokojenia potrzeb przemysłowych i energetycznych Polski" - napisano w komunikacie po wtorkowym posiedzeniu rządu.

Resort środowiska, z którego wyszedł projekt ustawy o Polskiej Agencji Geologicznej wskazał, że obecne regulacje prawne nie pozwalają na skuteczne prowadzenie polityki surowcowej państwa oraz sprawowanie skutecznego nadzoru nad działalnością geologiczną. Dużym problemem jest również nieskuteczny system zwalczania nielegalnej działalności, prowadzącej do degradacji środowiska naturalnego, naruszenia racjonalnej gospodarki zasobami złóż kopalin oraz utraty dochodów przez budżet państwa.

"Badania prowadzone przez PIG-PIB (Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy) w latach 2009-2015 wykazały, że wydobywanie kopalin bez koncesji jest zjawiskiem powszechnym na obszarze całej Polski oraz dotyczy głównie kruszyw naturalnych piaskowcowo-żwirowych (96,5 proc.)" - napisano w uzasadnieniu do projektu. Dodano, że w latach 2009-2015 zinwentaryzowano ponad 3,5 tys. miejsc nielegalnego wydobycia kruszyw, a wartość pozyskanej kopaliny wyniosła ponad 2,2 mld zł.

Zdaniem MŚ brakuje podmiotu, który byłby wyposażony w odpowiednie kompetencje oraz środki finansowe do "realizacji spójnej i kompleksowej polityki państwa w zakresie geologii, rekultywacji oraz zagospodarowania terenów zdegradowanych lub zdewastowanych w wyniku robót geologicznych".

Minister powoływałby szefa PAG oraz jego zastępców, nadawał statut Agencji, zatwierdzał sprawozdania finansowe.

Jak wynika z projektu, w Agencji miałoby pracować ok. 520 osób - głównie dotychczasowych pracowników PIG-PIB.

"Zakłada się utrzymanie dotychczasowego poziomu wynagrodzeń, a mianowicie, że szacunkowy koszt roczny zatrudnienia 520 pracowników wyniesie ok. 46,1 mln zł (z uwzględnieniem ZUS). W celu minimalizacji kosztów zakłada się, że struktura PAG będzie oparta na istniejącej strukturze PIG-PIB, a jego pracownicy, którzy wykonują zadania podlegające przekazaniu staną się pracownikami PAG, jeżeli wyrażą zgodę na zaproponowane im nowe warunki pracy" - wskazano w uzasadnieniu.

Obecnie instytut prowadzi badania budowy geologicznej kraju. Obok działalności naukowej, wypełnia również zadania państwowej służby geologicznej i państwowej służby hydrogeologicznej. Zapewnia bezpieczeństwo państwa w zakresie gospodarki zasobami surowców mineralnych i wód podziemnych, monitoruje stan środowiska geologicznego i ostrzega o zagrożeniach naturalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy wydobycie w Polsce faktycznie przestało się opłacać? O tym w najnowszej „Górniczej"

Jakie smutne wnioski dla polskiego górnictwa wynikają z najnowszego raportu Fundacji Instrat? Jak komentuje je były wiceminister gospodarki, Jerzy Markowski? Dlaczego JSW nie może upaść? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 14 sierpnia. 

Poseł Matusiak szuka „grabarzy górnictwa”, ale zapomniał, ile kopalń zlikwidował PiS. Przypomnieli mu internauci

Poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości znów stroi się w piórka obrońcy polskiego górnictwa. W mediach społecznościowych opublikował wpis o tym, że Platforma Obywatelska to „grabarze polskiego górnictwa”. Zapomniał jednak wspomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 kopalń węgla kamiennego lub ich wydzielonych części.

Jak to jest z wolnym za 15 sierpnia? PIP wyjaśnia

Państwowa Inspekcja Pracy tłumaczy zasady odbierania przez pracowników dnia wolnego za 15 sierpnia.

159 nowoczesnych urządzeń pomogło nadzorowi górniczemu

Nadzór górniczy został wyposażony w nowoczesny sprzęt do monitorowania. Pomogły w tym środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.