Rząd przyjął projekt ustawy o jakości biopaliw stałych. Koniec z „pelletem niewiadomego pochodzenia"

Rada Ministrów 15 września 2026 r. przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (UD186), który rozszerza obowiązujące normy jakości na biopaliwa stałe – w tym pelet, brykiet, agropelet, zrębkę, drewno kawałkowe i słomę – przeznaczone do ogrzewania budynków – informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Producent, importer lub inny przedsiębiorca wprowadzający takie paliwo do obrotu będzie musiał zbadać jego parametry w akredytowanym laboratorium i wystawić jednolite świadectwo jakości, a kontrole na rynku i przy imporcie przeprowadzą Inspekcja Handlowa oraz Krajowa Administracja Skarbowa.

fot: KPRM

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw

fot: KPRM

Rada Ministrów 15 września 2026 r. przyjęła projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw (UD186), który rozszerza obowiązujące normy jakości na biopaliwa stałe – w tym pelet, brykiet, agropelet, zrębkę, drewno kawałkowe i słomę – przeznaczone do ogrzewania budynków – informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Producent, importer lub inny przedsiębiorca wprowadzający takie paliwo do obrotu będzie musiał zbadać jego parametry w akredytowanym laboratorium i wystawić jednolite świadectwo jakości, a kontrole na rynku i przy imporcie przeprowadzą Inspekcja Handlowa oraz Krajowa Administracja Skarbowa.

Co zmienia nowela UD186?

Projekt resortu klimatu obejmuje systemem monitorowania i kontroli jakości biopaliwa stałe wprowadzane do obrotu i spalane w sektorze bytowo-komunalnym (m.in. w domowych kotłach i małych instalacjach do 1 MW). Do objętych regulacją paliw zaliczono: pelet i brykiet drzewny, zrębkę drzewną, drewno kawałkowe, pozostałą biomasę drzewną, pelet i brykiet niedrzewny (agropelet), baloty i kostki słomy oraz pozostałą biomasę niedrzewną.

Kluczowym elementem zmian jest obowiązek wystawiania „świadectwa jakości biopaliwa stałego" – jednolitego dokumentu, który ma pozwolić konsumentowi zweryfikować najważniejsze parametry paliwa i dobrać produkt do urządzenia grzewczego. Jednocześnie zakazane zostanie wprowadzanie do obrotu (i obejmowanie procedurą celną) biopaliw niespełniających wymagań jakościowych oraz takich, do których nie wystawiono świadectwa.

Jakie parametry będą kontrolowane?

Projekt przewiduje określenie metod pobierania próbek, badań laboratoryjnych oraz sankcji za naruszenie przepisów. Weryfikowane mają być m.in. wilgotność, zawartość popiołu, wartość opałowa, wytrzymałość mechaniczna oraz zawartość azotu, siarki i chloru. Wymagania jakościowe mają być powiązane z serią norm EN ISO 17225, określającą klasy i specyfikacje biopaliw stałych.

W przypadku paliw niedrzewnych planowane jest odniesienie do: klasy A dla peletu niedrzewnego (agropeletu) oraz klasy A1 dla brykietu niedrzewnego. Resort podkreśla, że ograniczenie emisji zanieczyszczeń przy agropelecie zależy zarówno od parametrów paliwa, jak i od zastosowania urządzenia spełniającego wymagania emisyjne i energetyczne.

Kto i jak będzie kontrolował rynek?

Kontrole biopaliw stałych dostępnych na rynku krajowego oraz sprowadzanych z zagranicy będą prowadzić właściwe organy – w praktyce Inspekcja Handlowa (rynek wewnętrzny) i Krajowa Administracja Skarbowa (odprawa celna). IH będzie mogła nakładać kary pieniężne za nieprzestrzeganie przepisów, natomiast KAS skontroluje jakość importowanych biopaliw na etapie procedur celnych.

Według szacunków MKiŚ koszt poboru próbki i badania w akredytowanym laboratorium to ok. 8 tys. zł, przy czym przedsiębiorca będzie zwolniony z kolejnych badań, o ile nie wprowadza zmian w zakresie wymagań jakościowych danego biopaliwa.

Korzyści dla konsumentów i środowiska

Resort argumentuje, że jednolite świadectwo jakości ułatwi konsumentom wybór paliwa dopasowanego do kotła, co może przełożyć się na lepszą sprawność i trwałość urządzeń, niższe koszty ogrzewania oraz mniejszą emisję zanieczyszczeń. Objęcie biopaliw stałych kontrolą ma też zapobiegać wprowadzaniu na rynek materiałów zanieczyszczonych odpadami (np. meblowymi) lub tworzywami sztucznymi, co bezpośrednio wspiera poprawę jakości powietrza.

Reakcja branży pelletowej

Według analiz Polskiej Rady Pelletu, reprezentującej ponad 70 proc. krajowego rynku peletu drzewnego, nowe przepisy nie powinny spowodować wzrostu cen tego paliwa. Znaczna część producentów już dziś oferuje pelet spełniający wymagania klasy A1 – najbardziej rygorystycznej kategorii jakościowej przeznaczonej do domowych pieców i kotłów. Branża od miesięcy postulowała kontynuację prac nad ustawą o monitorowaniu i kontrolowaniu jakości paliw, wskazując na potrzebę uszczelnienia systemu i ochrony użytkowników przed produktami niskiej jakości.

Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów otwiera drogę do dalszych prac legislacyjnych w parlamencie. Po wejściu w życie nowych przepisów sprzedaż peletu, brykietu i innych biopaliw stałych bez wymaganego świadectwa jakości będzie zakazana, a na rynku pojawią się kontrole jakości prowadzone przez IH i KAS.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.