Rząd przyjął projekt noweli ustawy o OZE i projekt o rynku wodoru

1708761118 wodorowy zps

fot: ZPS

W środę kilkudniowe testy autobusu NesoBus rozpoczęło Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu

fot: ZPS

- Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) oraz niektórych innych ustaw oraz projekt ustawy wodorowej - poinformowała w poniedziałek w mediach społecznościowych minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Jak zauważyła na portalu X minister Hennig-Kloska, przyjęte na posiedzeniu rządu projekty zostały napisane w resorcie klimatu i środowiska.

Minister zaznaczyła, że projekt noweli ustawy o OZE wspiera prosumentów dając im lepsze warunki rozliczeń domowych instalacji fotowoltaicznych, skraca terminy wydawania zezwoleń i decyzji, by przyspieszyć inwestycje w OZE, wprowadza też ulgi dla przemysłu energochłonnego.

Hennig-Kloska dodała, że projekt ustawy wodorowej daje możliwości zastosowania w Polsce wodoru jako paliwa.

- Prezent na rocznicę wyborów 15 października? Dla mnie to dwa ważne projekty ustaw przyjęte właśnie na posiedzeniu rządu, które napisaliśmy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska - podkreśliła minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.