Rząd proponuje Tarczę Solidarnościową zamrażającą ceny energii elektrycznej

1621237338 morawiecki2 kprm

fot: Krystian Maj/KPRM

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że wielki program inwestycyjny pomoże firmom ukształtować ich strukturę kosztową, by stały się jeszcze bardziej konkurencyjne na rynku europejskim i rynku światowym

fot: Krystian Maj/KPRM

- Rząd proponuje Tarczę Solidarnościową zamrażającą w 2023 r. ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 r. do zużycia 2000 kWh rocznie - mówił premier Mateusz Morawiecki. Administracja rządowa i samorządowa jest zobowiązana do zmniejszenia zużycia prądu o 10 proc. - dodał.

W czwartek odbyła się wspólna konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego, ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy, minister klimatu i środowiska Anny Moskwy oraz minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg.

Premier zauważył, że agresja rosyjska na Ukrainę spowodowała falę podwyżek w całej Europie na wszystkie źródła energii - gaz, energię elektryczną, cieplną.

- Najważniejszym zadaniem rządu(...) jest ochrona Polaków przed konsekwencjami tej wojny, przed skutkami, które rozlewają się po całej Europie - powiedział Morawiecki.

Zapewnił, że dobrze wie, że niepewność jutra towarzyszy bardzo wielu polskim rodzinom. Dlatego działam w dwóch podstawowych obszarach. Pierwszy to ochrona rodzin, obywateli, wszystkich Polaków - powiedział premier. A drugi - to ochrona i wsparcie dla firm, dla przedsiębiorców.

- Przedstawiamy dzisiaj, (...) +Tarczę Solidarnościową+. Tarczę, która ma pomóc przejść przez ten bardzo trudny okres, oby - jak najkrótszy - ale musimy założyć trudne scenariusze i one są tutaj wkomponowane - powiedział.

Szef rządu wskazał, że tarcza ma chronić Polaków przed gwałtownymi, 3-4-krotnymi wzrostami cen. takimi wzrostami cen mamy do czynienia już dzisiaj i z takimi wzrostami cen mierzą się również dzisiaj obywatele we wszystkich innych państwach Unii Europejskiej - podkreślił.

Premier przedstawiając założenia Tarczy Solidarnościowej przyznał, że jest wysoka inflacja, ale chcemy ją dusić. - Wszystkie gospodarstwa domowe, bez wyjątku, będą miały gwarantowaną cenę prądu do 2 tys. kWh rocznie. To w porównaniu do tego, co oferują firmy energetyczne, oszczędności nawet na poziomie 150 zł miesięcznie - powiedział Morawiecki.

Dodał, że w przypadku gospodarstw domowych, w których jest przynajmniej jedna osoba niepełnosprawna oraz takich, gdzie jest co najmniej trójka dzieci, ten limit będzie wyższy. - W przypadku gospodarstw domowych z osobami niepełnosprawnymi będzie to 2,6 tys. kWh. Podobnie w przypadku rodzin 3+, a więc takich, gdzie jest trójka i więcej dzieci - tam także limit, do którego nie będzie żadnej podwyżki, wynosi 2,6 tys. kWh - powiedział premier. Dodał, że także w przypadku gospodarstw rolniczych limit ten ma wynieść do 2600 kWh. W ocenie premiera gospodarstwa domowe mogą uzyskać oszczędność miesięczna nawet na poziomie 150 zł miesięcznie.

Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda poinformował, że rząd zaoferuje jeszcze w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw energochłonnych w wysokości 5-6 mld zł. Jak dodał, ma to być dofinansowanie do zakupów energii elektrycznej i gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.