Rząd podsumował działalność SSE w 2013 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Projekt przewiduje, że do rad nadzorczych spółek zarządzających strefami w miejsce przedstawiciela wojewody wchodziliby przedstawiciele ministra finansów

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2013 r. firmy działające w specjalnych strefach ekonomicznych zainwestowały ponad 7,3 mld zł, były to przedsiębiorstwa m.in. z Polski, Niemiec i USA - wynika z informacji o realizacji ustawy o działalności SSE, którą we wtorek (27 maja) przyjęła Rada Ministrów.

"W strefach chętnie lokują swój kapitał zarówno krajowi, jak i zagraniczni inwestorzy. Wszyscy w równym stopniu korzystają z możliwości rozwoju, jakie oferują strefy" - podkreślił, cytowany w komunikacie Ministerstwa Gospodarki, wicepremier i szef tego resortu Janusz Piechociński.

Jak wskazano w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu, w Polsce jest 14 specjalnych stref ekonomicznych: kamiennogórska, katowicka, kostrzyńsko-słubicka, krakowska, legnicka, łódzka, mielecka, pomorska, słupska, starachowicka, suwalska, tarnobrzeska, wałbrzyska oraz warmińsko-mazurska.

"Na mocy ustawy o SSE łączny obszar stref nie może przekroczyć 20 tys. ha. Na koniec 2013 r. powierzchnia wszystkich stref przekroczyła 16,2 tys. ha".

CIR podał, że na koniec minionego roku średni stopień zagospodarowania SSE wyniósł 61 proc., największy był w strefie suwalskiej (77,7 proc.), a najmniejszy w legnickiej (29,9 proc.).

"Z końcem 2013 r. przedsiębiorcy posiadali 1709 ważnych zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej w strefach. W ub.r. wydano 253 zezwolenia, tj. o ponad 51 proc. więcej niż w 2012 r. Jednym z istotnych czynników, który mógł mieć wpływ na wzrost zainteresowania przedsiębiorców działalnością w strefach było wydłużenie okresu ich funkcjonowania do 2026 r.".

W komunikacie wskazano, że od początku działania stref, czyli od 1996 r., do końca 2013 r. wartość inwestycji w strefach przekroczyła 93,1 mld zł, a w tylko 2013 r. było to 7,3 mld zł.

"Na koniec grudnia 2013 r. inwestorzy zatrudniali łącznie 266,7 tys. pracowników, z czego 73,5 proc. stanowiły nowe miejsca pracy (utworzone w wyniku realizacji nowych inwestycji). Na koniec 2013 r. największy przyrost miejsc pracy (w stosunku do 2012 r.) odnotowano w strefach: krakowskiej (o ponad 7,2 tys.), wałbrzyskiej (o blisko 3,8 tys.) i łódzkiej (o ok. 3 tys.)" - czytamy w rządowym komunikacie.

Na koniec minionego roku ponad 74 proc. zainwestowanego kapitału w strefach pochodziło z sześciu krajów: Polski, Niemiec, USA, Holandii, Włoch i Japonii.

"Największy udział w skumulowanej wartości inwestycji miały firmy z branży motoryzacyjnej (26,4 proc.). Kolejne miejsca zajęli producenci wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych, głównie opon (10,7 proc.) oraz przedsiębiorcy produkujący wyroby z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych (9,2 proc.)" - wymienił CIR.

W strefie legnickiej i katowickiej dominował przemysł motoryzacyjny, jego udział w inwestycjach wyniósł odpowiednio: 59,4 proc. i 53,4 proc. W warmińsko-mazurskiej dominowała produkcja wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych, której udział stanowił 50,9 proc. poniesionych nakładów. "Powstałe skupiska firm, działających w tych samych i pokrewnych sektorach, stanowią naturalną bazę do tworzenia i pomyślnego rozwijania klastrów" - wskazał CIR.

W komunikacie wskazano, że w ubiegłym roku wszystkie spółki zarządzające specjalnymi strefami ekonomicznymi osiągnęły dodatni wynik finansowy, a na promocję stref wydały ponad 7 mln zł.

"Na budowę infrastruktury na obszarze stref wydano 322 mln zł, w tym nakłady spółek zarządzających stanowiły ponad 26,5 proc. Pozostała część wydatków finansowana była m.in. przez gminy oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.