Rząd działa w kierunku zwiększenia wydobycia w kopalniach

fot: Maciej Dorosiński

- Decyzja o wyborze optymalnego modelu dla Skarbu Państwa zostanie podjęta po analizach prawnych i finansowych – poinformował Piotr Pyzik, wiceminister aktywów państwowych, w odpowiedzi na interpelację poselską

fot: Maciej Dorosiński

- Jesteśmy w sytuacji, w której nie tylko rozpatrujemy, ale działamy w kierunku zwiększenia wydobycia w kopalniach węgla - zapewnił w środę w Karpaczu wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik. Zmianę podejścia do dekarbonizacji uznał za wielkie wyzwanie dla Komisji Europejskiej.

Podczas jednej z sesji XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister aktywów państwowych wyraził nadzieję, że - wobec obecnego zapotrzebowania na węgiel - Komisja Europejska nie będzie oponować przeciwko zwiększeniu wydobycia tego surowca w polskich kopalniach.

- Chcemy zwiększyć wydobycie węgla na tyle, na ile w toku relacji z Komisją Europejską będziemy w stanie. Mam nadzieję, że dostaniemy od KE zgodę na zwiększenie tego wydobycia - powiedział Piotr Pyzik.

Jego zdaniem obecny brak węgla na polskim rynku jest efektem procesu dekarbonizacyjnego, w ramach którego zmniejszano krajowe wydobycie, uzupełniając potrzeby rynku importem z Rosji, co po wprowadzeniu embarga na rosyjski węgiel spowodowało szacowany nawet na ok. 8 mln ton deficyt tego surowca.

W ocenie wiceministra rosyjski węgiel prawdopodobnie oferowany był na międzynarodowych rynkach po cenach dumpingowych, dlatego był atrakcyjny cenowo także w Polsce.

Pyzik przyznał, że przed agresją Rosji na Ukrainę w Polsce następował proces gaszenia górnictwa węgla kamiennego. - Wojna - jak mówił - wywołała jednak wahania i wstrząsy wpływające na rynki surowcowe, warunki i bezpieczeństwo dostaw oraz ceny surowców.

- Jesteśmy w sytuacji, w której nie tylko rozpatrujemy, ale działamy w kierunku zwiększenia wydobycia w kopalniach węgla. Oczywiście nie jest to jeszcze takie zwiększenie, którego byśmy sobie życzyli - czyli o parametrach, które mogłyby zaspokoić cały krajowy bilans energetyczny, ale jesteśmy do tego zmuszeni sytuacją geopolityczną - tłumaczył Pyzik.

Wiceminister przyznał, że obecnie Polska nie ma określonych na przyszłość destynacji, z których miałby być sprowadzany węgiel, jeżeli będzie taka potrzeba.

- Jeżeli będziemy dalej zamykać nasz węgiel, to będziemy musieli uzupełniać jego braki (...). Pracujemy nad analizami, które pokażą, jaka to jest perspektywa czasowa - dlatego że wznowienie wydobycia węgla to setki milionów złotych, które trzeba wydać na maszyny, urządzenia i na ludzi, którzy zechcą pracować w górnictwie - tłumaczył Pyzik, zastanawiając się, na ile Polska może potrzebować węgla także po 2049 roku.

Zdaniem wiceministra aktywów ze strony Komisji Europejskiej nie widać na razie, mimo radykalnej zmiany sytuacji rynkowej, sygnałów dotyczących zmiany podejścia do odchodzenia od węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.