Rynki koksu i węgla koksującego

fot: Witold Gałązka/ARC

W perspektywie najbliższych pięciu lat należy spodziewać się wzrostu obrotów światowych węgla koksowego z poziomu 308 mln t w 2017 r. do 334 mln t w 2023 r. - twierdzi australijskie rządowe biura Office of the Chief Economist

fot: Witold Gałązka/ARC

Zarówno ceny koksu, jak i węgla koksowego poszły w górę. Kontrakty terminowe na koks w Dalian Commodity Exchange podczas handlu w poniedziałek (7 maja br.) wzrosły o 2,5 proc., do 2 034,5 juana/t. Węgiel koksowy podskoczył o 3,2 proc., do 1 242,5 juanów/t, osiągając najwyższą wartość od dwóch miesięcy - można dowiedzieć się z raportu przygotowanego przez Agencję Rozwoju Przemysłu w Katowicach.

Rynek koksu – ceny wciąż mają impet wzrostowy
Pomimo zaostrzonej polityki ochrony środowiska, koksownie i huty są aktywne i nastawione na zwiększenie produkcji. Z tego też m.in. następuje spadek zapasów koksu. W okresie od 9 do 25 maja władze w Tangshan rozpoczęły kontrole środowiskowe w koksowniach, które jak na razie nie wywarły istotnego wpływu na poziom produkcji koksu. Huty zwiększyły swą aktywność handlową, uzupełniając zapasy tego surowca na wypadek ewentualnego kurczenia się produkcji w przyszłości wskutek zamykania lub ograniczania produkcji przez koksownie w efekcie ewentualnych nakazów pokontrolnych. Niektóre huty w Qingdao otrzymały zakaz na dostawy surowców za pomocą ciężarówek w dniach 30 maja-11 czerwca br., co miało przełożenie na krótkotrwałe wsparcie rynku koksu. Jednak wysokie zapasy w portach nadal stanowią punkt ryzyka dla tego rynku. W ocenie analityków Sunsirs, ceny koksu wciąż mają impet wzrostowy, napędzany silnym popytem, a rosnące zapotrzebowanie ze strony handlowców podniesie ceny, jednakże zwiększy jeszcze ryzyko związane z wysokimi zapasami.

Rynek węgla koksowego -  wzrost obrotów światowych
Na rynku spot koniec kwietnia i początek maja br. to dla cen węgla koksowego w Australii duża płynność i niestałość. Od połowy kwietnia za surowiec trzeba było płacić w granicach od 192 USD/t to 173 USD/t. Dzienna zmienność wynosiła nawet od -5 proc. do +2 proc. Jednak od połowy maja na rynku spot zapanował względny spokój. Ceny wahały się w granicach 185–183,6 USD/t. W piątek, 25 maja br., za najlepszy jakościowo węgiel trzeba było płacić dokładnie 183,7 USD/t. Stabilizacja, która nastała do połowy maja, to wynik tego, że sprzedawcy na rynku morskim węgla koksującego poświęcają obecnie swój czas na rozparcelowanie swoich istniejących ładunków, utrzymując w ten sposób ceny surowca „na płasko”. Według australijskiego rządowego biura Office of the Chief Economist, w perspektywie najbliższych pięciu lat, należy spodziewać się wzrostu obrotów światowych węgla koksowego z poziomu 308 mln t w 2017 r. do 334 mln t w 2023 r. Wśród głównych czynników, które będą miały wpływ na rynek węgla koksowego w omawianym okresie, można wymienić: zwiększenie podaży węgla koksowego z Australii, wzrost popytu na węgiel koksowy w Indiach oraz w państwach Azji południowo-wschodniej (ASEAN), spadek zużycia tego węgla w Chinach związany ze zmniejszeniem zapotrzebowanie w sektorze stali z uwagi na zmniejszenie jej produkcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.