Rynek: złoty nie(wz)ruszony

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wielu firmach za dodatkowe kwalifikacje płacą dodatkowe pieniądze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowe (17 kwietnia) dane o produkcji przemysłowej w Polsce, mimo że nieco rozczarowały, nie miały specjalnego wpływu na wartość złotego - ocenili analitycy. Około godz. 17,40 za euro płacono 4,18 zł, a za dolara 3,02 zł, a za franka 3,43 zł.

Analityk Domu Maklerskiego X-Trade Brokers Mateusz Adamkiewicz zauważył w popołudniowym komentarzu, że gospodarka amerykańska wyraźnie nabiera tempa, po słabym początku tego roku.

- Co ciekawe, dolar nie reaguje na pozytywne informacje i na szerokim rynku traci - wskazał analityk.

Zaznaczył, że w ubiegłym tygodniu złożono 304 tysiące wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Jest to kolejny świetny wynik, po tym jak w zeszłym tygodniu odczyt ten był najniższy od 2011 roku. Tym samym 4-tygodniowa średnia spadła do 312 tys., czyli najniżej od października 2007 roku, jeszcze przed wybuchem światowego kryzysu finansowego.

- Równie pozytywnie wypadł indeks FED z Filadelfii, który urósł do 16,6 pkt. wobec oczekiwanych 10 pkt. Odczyt ten razem z nowojorskim wskaźnikiem, wskazują na indeks ISM dla całych Stanów Zjednoczonych w okolicach 55 pkt. Dane makroekonomiczne powinny zdecydowanie sprzyjać dolarowi, ale ten traci na wartości podczas dzisiejszej sesji - ocenił Adamkiewicz.

Kurs EUR/USD nadal utrzymuje się powyżej 1,38, zaś USD/PLN oscyluje w okolicach 3,0250.

- Z taką sytuacją powinniśmy mieć do czynienia również w najbliższym czasie, chociaż większe ryzyko istnieje po stronie osłabienia złotego - uważa Adamkiewicz.

Według niego czwartkowe dane o produkcji przemysłowej z Polski, która nieco rozczarowała wzrostem o 5,4 proc. w relacji rocznej, pozostały jednak bez wpływu na sytuację polskiej waluty.

- Koniec dzisiejszej sesji powinien przebiegać w spokojnej atmosferze ponieważ nie poznamy już żadnych istotnych danych. Piątkowa sesja również będzie charakteryzowała się mniejszą zmiennością ze względu na świąteczny dzień - dodał.

- Mamy spokojną sesję na poziomach wokół 4,1950 zł/euro. Rynek spokojnie przyjął dane GUS i mimo gorszych danych od konsensusu nie szukałbym w nich zmiany w nastawieniu inwestorów - powiedział Andrzej Krzemiński z Banku BPH. - Po okresie świątecznym rynki będą czekały na początek maja i posiedzenia kluczowych banków centralnych, czyli Fed i EBC. Do tego czasu inwestorzy muszą brać pod uwagę ryzyko polityczne związane z Ukrainą.

GUS podał w czwartek, że produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 5,4 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 9,4 proc. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się w marcu wzrostu produkcji rdr o 6,5 proc., zaś mdm wzrostu o 9,6 proc. mdm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.