Rynek walutowy i długu pod wpływem globalnych nastrojów

fot: ARC

Na inwestycje w polskiej energetyce do 2020 r. potrzeba 160-180 mld zł

fot: ARC

Notowania złotego i polskiego długu w tym tygodniu będą zależne przede wszystkim od nastrojów na rynkach światowych. Kurs złotego powinien oscylować w przedziale 4,25-4,30/euro - oceniają dilerzy.

- Myślę, że złoty będzie w nadchodzących dniach handlowany w obrębie 4,25-4,30 za euro - powiedział diler ING Banku Śląskiego Bartłomiej Rostek.

- Dziś (8 lipca) niewiele się dzieje, otwarcie nastąpiło w okolicach 4,31, teraz kurs do euro wynosi lekko poniżej 4,30, czyli nastąpiła korekta piątkowego ruchu do góry - dodał.

Ocenił, że dla notowań złotego najistotniejszy będzie sentyment globalny.

- Złoty jest wrażliwy na sytuację na rynkach światowych - powiedział.

W ocenie Rostka trudno wskazać wydarzenie, które mogłoby mieć w najbliższych dniach istotne znaczenie dla kursu złotego.

- Aktualnie rentowności się obniżają i myślę, że polski dług będzie podążał w ślad za Niemcami, gdzie ceny bundów rosną - powiedział PAP analityk rynku długu banku Pekao SA Arkadiusz Urbański.

W jego ocenie europejski rynek długu wzmocnił czytelny sygnał ze strony EBC, który chce wspierać gospodarkę i zamierza prowadzić łagodną politykę pieniężną.

W czwartek Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) pozostawiła podstawowe stopy procentowe bez zmian. Na konferencji po posiedzeniu Rady prezes EBC Mario Draghi zasygnalizował, że bierze pod uwagę opcję obniżenia stopy depozytowej do negatywnego poziomu.

Zdaniem Urbańskiego po bogatym w wydarzenia ubiegłym tygodniu czeka nas spokojniejszy okres.

- Ten tydzień będzie raczej mało ekscytujący. Otrzymamy dane na temat deficytu i podaży pieniądza M3, ale nie są to informacje kluczowe dla długu - powiedział.

- Dopiero w połowie miesiąca poznamy dane dotyczące produkcji przemysłowej i inflacji, które mogą mieć większe znaczenie - dodał.

15 lipca opublikowane zostaną dane na temat inflacji w Polsce, zaś 17 lipca - dotyczące produkcji przemysłowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.