Rynek pracy i sztuczna inteligencja. Co zagraża pracownikom?

1693311559 fot

fot: pixabay.com

W Polsce jedynie 3% osób obawia się całkowitej utraty pracy na rzecz sztucznej inteligencji

fot: pixabay.com

W pierwszym kwartale 2024 roku w Polsce było zatrudnionych 17,1 mln osób. Analiza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) wskazuje, że co trzeci z tych pracowników może być poważnie zagrożony automatyzacją i zastąpieniem przez sztuczną inteligencję, podczas gdy 27% może zyskać na wprowadzeniu nowych technologii, a 40% ma jedynie marginalną ekspozycję na zmiany.

Z badania zleconego przez Personnel Service wynika, że jedynie 3% osób obawia się całkowitej utraty pracy na rzecz AI, a 16% spodziewa się, że część ich obowiązków może zostać przejęta przez maszyny.

- Debata wywołana rozwojem sztucznej inteligencji nie cichnie. Zwłaszcza, że co rusz pojawiają się nowe informacje, jak chociażby to, że firma Waymo w rok zwiększyła liczbę przejazdów autonomicznymi samochodami z 10 tys. do 100 tys. tygodniowo. To rodzi pytanie o zapotrzebowanie na pracowników w kolejnych latach. Wiadomo, że technologie cyfrowe będą uzupełniać pracę ludzką i stworzą przestrzeń dla większej interakcji społecznej i kreatywnej pracy. Zmiany dotkną też bardziej osoby o średnich i wysokich kompetencjach, niż niskich, co odróżnia tę rewolucję od innych. Niektóre rodzaje zadań znikną całkowicie. To naturalnie rodzi obawę przed utratą miejsc pracy, choć wydaje się, że Polacy wciąż śpią spokojnie – wskazuje Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy.

Sztuczna inteligencja już dziś definiuje na nowo wiele zawodów, m.in. tłumaczy, ankieterów, pisarzy, projektantów stron internetowych, księgowych, audytorów, dziennikarzy, doradców podatkowych czy pracowników finansów. Jej wpływ jest różny w zależności od profesji.

W badaniu Personnel Service tylko 3% Polaków wskazuje, że obawia się zastąpienia swojej pracy przez sztuczną inteligencję. To zdecydowanie mniej niż szacunki Międzynarodowego Funduszu Walutowego. 16% osób ma świadomość, że AI może zastąpić część wykonywanych przez nich zadań, a 10% zakłada, że narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję będą istotnym wsparciem w codziennej pracy.

- Aktualnie sytuacja na rynku pracy to niezły paradoks. W Polsce mamy rekordowo niskie bezrobocie, starzejące się społeczeństwo, ale jednocześnie napływające masowo informacje o zwolnieniach. Nadal jednak tylko 3% osób wskazuje, że zna kogoś kto ostatnio został zwolniony, bo zastąpiono go sztuczną inteligencją. Wydaje się zatem, że AI to daleka przyszłość. Natomiast na świecie pojawiają się coraz bardziej zaawansowane technologie. Chińska firma Unitree Robotics produkuje humanoidalne roboty ogólnego przeznaczenia i jej model G1 za 16 000 dolarów już okazał się całkiem niezły. Do tego stopnia, że firma ujawniła teraz wersję gotową do masowej produkcji. Świat zmienia się na naszych oczach i warto nie przespać tej zmiany, zwłaszcza, że zgodnie z analizą MFW dotknie to w różnym stopniu niemal wszystkich – podsumowuje Krzysztof Inglot.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.