Rynek mocy: Senacka komisja wniosła poprawki do ustawy

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z obowiązującym prawem, obudowa każdego szybu górniczego powinna zostać poddana kontroli stanu technicznego co najmniej raz na 5 lat

fot: Maciej Dorosiński

Senacka Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu przyjęła w środę, 14 lipca, dziewięć poprawek redakcyjnych do nowelizacji ustawy o rynku mocy. Upadł pomysł wprowadzenia ustawy wstecznie, od 1 stycznia 2021 r.

Dziewięć poprawek zgłoszonych przez senackie biuro legislacyjne zostało zaakceptowanych przez przedstawiciela rządu.

Ponieważ nowelizacja wprowadza możliwość płacenia przez odbiorców energochłonnych niższych opłat mocowych, podczas posiedzenia komisji pojawił się pomysł, aby przepisy zaczęły obowiązywać wstecznie, od 1 stycznia. Pomysłodawcy argumentowali, że w ten sposób odbiorcy energochłonni mogliby skorzystać z większych ulg.

Pomysł napotkał jednak na sprzeciwy. Przedstawiciel Urzędu Regulacji Energetyki wskazał, że tegoroczne opłaty mocowe zostały skalkulowane przy założeniu bilansowania się rynku mocy, a wsteczne wprowadzenie ulg zburzyłoby te wyliczenia.

Reprezentujący rząd wiceminister klimatu Piotr Dziadzio zauważył, że odbyły się już aukcje i certyfikacje, przy których to czynnościach nie brano pod uwagę wstecznego wprowadzenia ulg. Ich koszt oszacował na ok. 1 mld zł, który - jak podkreślił - trzeba by wstecznie ściągnąć z odbiorców.

Z kolei senacki legislator zauważył, że wsteczne dodatkowe obciążenie obywateli jest wprost niezgodne z Konstytucją.

Ostatecznie poprawka taka nie została zgłoszona.

Nowelizacja dostosowuje polskie regulacje do Rozporządzenia PE i Rady UE 2019/943. Zakłada, że po 1 lipca 2025 r. jednostki wytwórcze o emisji powyżej 550 kg CO2 na MWh nie będą mogły korzystać ze wsparcia w postaci rynku mocy. Jednak - jak przewiduje Rozporządzenie - kontrakty mocowe zawarte przed końcem 2019 r. będą dalej obowiązywać.

Nowelizacja zakłada wprowadzenie specjalnych rozwiązań dla odbiorców energochłonnych. Będą oni mogli płacić niższą opłatę mocową, jeżeli ich profil zużycia jest odpowiednio płaski, czyli różnice między poborem w godzinach szczytu i poza nimi są odpowiednio małe.

Pojawi się możliwość zmiany technologii wytwarzania energii elektrycznej w odniesieniu do jednostki posiadającej zawartą umowę mocową i niespełniającej limitu emisji 550 kg CO2 na MWh, na jednostkę w technologii spełniającej ten limit. Ma to być wsparciem dla budowy nowych, niskoemisyjnych źródeł. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.