Rynek: kurs złotówki względnie stabilny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dobrze wygląda sytuacja Stanów Zjednoczonych, które mają się rozwijać w tempie 1,7 i 2,7 proc. w tym i przyszłym roku. Jednak również i w tym przypadku MFW zredukował swoje prognozy o 0,2 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo gorszych nastrojów wokół rynków wschodzących, kurs złotówki wobec zagranicznych walut w czwartek (20 sierpnia) był relatywnie stabilny. Po godz. 17 euro kosztowało 4,19 zł, dolar 3,74 zł, a frank 3,89 zł.

Ekspert DM mBanku Kamil Maliszewski w swoim komentarzu zwrócił uwagę, że złotówka traciła w czwartek jedynie wobec euro. "Pozostawała w bardzo niewielkim stopniu zależna od pogarszających się nastrojów na światowych rynkach, które doprowadziły do kolejnej silnie spadkowej sesji na głównych giełdach. Obawy o stan globalnej gospodarki, a przede wszystkim rynków wschodzących, są obecnie coraz większe, a prawdopodobne odroczenie decyzji FED o podwyżkach stop procentowych w USA (...) nie okazało się dostatecznym bodźcem do zakupów ryzykownych aktywów. Nienajlepsze nastroje panują także w naszym regionie, gdzie wyraźnie w ostatnich dniach traci forint, rubel oraz turecka lira, co oczywiście nie pomagało złotemu" - wyjaśnił.

Maliszewski podkreślił, że jeżeli złe nastroje na rynkach będą się nadal utrzymywać, to jeszcze w tym tygodniu złotówka może kosztować 4,21 za euro.

Ekspert mówił też, że dobre dane z amerykańskiej gospodarki nie pomogły dolarowi, który wyraźnie tracił od środy. Jak ocenił, osłabienie dolara wobec złotego może nie być trwałe. W przyszłym tygodniu nasza waluta - jego zdaniem - może wahać się w przedziale 3.70-3.80.

Maliszewski dodał, że po sporych wahaniach złoty skończył czwartkową sesję niewielkim umocnieniem wobec franka szwajcarskiego.

- Pomimo więc chwilowego wyłamania powyżej 3.90 udało się zakończyć dzień poniżej tych poziomów, co sugeruje, że ciągle można mieć nadzieję na spadki w stronę 3,80 - zaznaczył.

Analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko zwrócił z kolei uwagę, że nad ranem "inwestorzy pozostawali pod wpływem podażowej sesji w Chinach, co przyniosło utrzymanie presji podażowej na złotym".

- Po południu do głosu doszli jednak kupujący, wspierani stosunkowo jastrzębim komunikatem ze strony RPP. Członkowie Rady stwierdzili, iż w kolejnych kwartałach możliwa jest podwyżka stóp - podkreślił ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.