Rynek: gaz stanieje, by później zdrożeć?

fot: ARC

Tylko do 31 października przyszłego roku obowiązuje zwolnienie z obowiązku pobierania akcyzy na gaz...

fot: ARC

Dzięki porozumieniu PGNiG z Gazpromem początek przyszłego roku przyniesie obniżki stawek za gaz. 17 grudnia prezes URE poda w jakiej skali. To oznacza, że gospodarstwa domowe i odbiorcy przemysłowi mogą od stycznia liczyć na mniejsze o kilka procent rachunki za gaz.

Jednak końcówka 2013 roku może przynieść odwrócenie tej sytuacji. Zgodnie z unijnymi przepisami Polska od listopada musi wprowadzić akcyzę na gaz ziemny. Jej wysokość nie jest jeszcze znana, ale eksperci szacują, że w wyniku jej wprowadzenia ceny gazu mogą wzrosnąć o 4-5 proc.

Tylko do 31 października przyszłego roku obowiązuje zwolnienie z obowiązku pobierania akcyzy na gaz, który Polska wynegocjowała przed wejściem do Unii Europejskiej. Odpowiednie przepisy w tej sprawie przygotowuje Ministerstwo Finansów.

- Na razie znamy jedynie wstępne założenia zmian w ustawie o podatku akcyzowym, na wiosnę będziemy pewnie wiedzieli więcej - mówi Wojciech Krok, doradca podatkowy z firmy Parulski i Wspólnicy. - Z obecnych propozycji resortu finansów wynika, że jeżeli chodzi o gaz, to jest ryzyko, że ustawodawca nie zdecyduje się implementować wszystkich zwolnień, które są przewidziane dla węgla, wobec czego gaz znowu będzie dyskryminowany.

Przy wprowadzaniu akcyzy na węgiel ustalono, że w niektórych przypadkach podatku nie trzeba będzie odprowadzać. Według obecnych propozycji ministerstwa z gazem tak nie będzie. W konsekwencji, zdaniem Wojciecha Kroka, oznacza to dyskryminowanie polskiego przemysłu.

- Będzie to kolejny narzut kosztowy do tych, które już istnieją, niezależnie od bardzo wysokiej ceny gazu na polskim rynku, najwyższej w Europie - podkreśla doradca podatkowy. - Także po części te zmiany idą w dobrym kierunku, po części będą miały skutek niezbyt dobry. Jeżeli Ministerstwo Finansów nie zdecyduje się na wprowadzenie zwolnienia z akcyzy dla jakiegoś obszaru dla wykorzystania gazu, to z pewnością dostawca przerzuci te koszty akcyzy na odbiorcę. W rezultacie tych zmian trzeba się przygotować na wzrost ceny gazu. W chwili obecnej liczę, że mówimy tutaj o 4-5 proc. ceny gazu - szacuje Wojciech Krok.

Nie oznacza to automatycznie wyższych kosztów dla odbiorców. Ekspert przypomina, że podatek akcyzowy nie musi być "z automatu" przerzucany na odbiorcę.

- Zależy to od ustaleń handlowych pomiędzy podmiotami, zależy, czy ona zostanie doliczana do ceny, czy nie. W pewnych sytuacjach może się okazać, że odbiorca ma problem, bo dostawca ma w umowie klauzulę ogólną, która mu pozwala doliczyć akcyzę do ceny i nie bardzo zależy mu na zastosowaniu zwolnienia od akcyzy. Z kolei w pewnych sytuacjach może się okazać, że dostawca jest stratny, bo zapomniał wpisać w umowę tę klauzulę - tłumaczy Wojciech Krok.

Dodaje, że przygotowywaniu nowych przepisów przedsiębiorcy już powinni się bacznie przyglądać.

- Resort finansów już pokazał nam przy węglu, że nie zna się specjalnie na poszczególnych specyfikach z poszczególnych sektorów i może wprowadzić przepisy, których się nie da stosować - uważa ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.