Ryfama: Rok trudny, ale dobry

Kusak ryfama arc

fot: ARC

To był dobry rok dla spółki - podkreśla Edward Kusak

fot: ARC

- Pomimo spowolnienia gospodarczego w Polsce oraz kryzysu na wielu rynkach światowych mijający rok był dla nas udany - ocenia Edward Kusak, prezes zarządu Rybnickiej Fabryki Maszyn Ryfama (wchodzacej w skład Grupy Kapitałowej Gwarant SA),

- Prawda, zanotowaliśmy około 20 proc. spadek wartości sprzedaży w stosunku do roku 2008, niemniej trzeba w tym kontekście przypomnieć, że tamten rok był absolutnie rekordowy - wyjaśnia.
- Oceniając mijający rok trzeba wziąć pod uwagę kryzys i związany z niepomyślną koniunkturą spadek ilości składanych zamówień. Jednak mimo tych okoliczności osiągnęliśmy drugi wynik w historii RYFAMY. W wymiarze netto nasze wyniki są nawet lepsze, niż w 2008 roku. Potrafiliśmy przekroczyć założony plan sprzedaży, której wartość osiągnie na koniec roku około 195 mln zł. Mijający rok był trudnym dla firmy głównie ze względu na gwałtowną i całkowitą zmianę struktury sprzedaży. Oto o ile w 2008 r. produkcja eksportowa stanowiła około 60 proc. wartości sprzedaży, to w mijającym nastąpił jej spadek. Na szczęście dla RYFAMY jej pozycja na krajowym rynku przenośników jest znacząca. Klienci doceniają stałe i systematyczne modernizowanie produktów i wiedzą, że zaspokajają one ich potrzeby pod względem trwałości i wydajności - konstatuje Edward Kusak.

Prezes spodziewa się, że nadchodzący rok nie powinien być gorszy.

- Rozmowy, jakie prowadzimy, ogłaszane przetargi, zaproszenia do rokowań, czy w końcu zawierane kontrakty sygnalizują wyraźne ożywienie na rynkach eksportowych. Tegoroczny spadek zamówień nie wynikał przecież ze spadku zapotrzebowania na przenośniki, lecz był jedynie rezultatem kłopotów naszych kontrahentów z finansowaniem zamówień - tłumaczy powody swojego optymizmu.

- Teraz sytuacja na rynku finansowym normalizuje się. Banki ponownie finansują górnicze projekty. Zapowiedzią ożywienia eksportu jest realizowany przez RYFAMĘ kontrakt dla rosyjskiego koncernu węglowego o wartości 10 mln zł. Obecnie trwają w firmie odbiory techniczne - dodaje Edward Kusak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.