Rybnik: święto górniczej szkoły

1480500480 zst rybnik zstrybnik pl

fot: zstrybnik.pl

W 1950 r. szkoła otrzymała nowy trzypiętrowy budynek przy ulicy Kościuszki 5, w którym do dziś prowadzi swoją działalność

fot: zstrybnik.pl

Zespół Szkół Technicznych w Rybniku obchodzi 2 grudnia „Święto szkoły”. Uroczysta akademia z tej okazji odbędzie się o godz. 10.00 w Rybniku przy ul. Kościuszki 5. Uroczystość będzie zarazem podsumowaniem XVI Szkolnego Tygodnia Edukacji Regionalnej.

 ZST w Rybniku powstał w 1945 r. Na początku miał swą siedzibę w starym budynku. Późna jesienią tego samego roku Kierownik Wydziału Szkolenia Rybnickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego ogłosił zapisy do 3-letniej Szkoły Przemysłowo-Górniczej. 5 grudnia 1945 r. rozpoczęto uroczyście rok szkolny 1945/46 na dwóch wydziałach: górniczym (36 uczniów) i mechaniczno-elektrycznym (58 uczniów). Uczniowie byli wówczas najczęściej synami górników z powiatu rybnickiego. Kopalnie: Anna, Ema, Rydułtowy, Rymer, Jankowice i Czerwionka również kierowały do szkoły swoich pracowników.

W pierwszych latach przyjmowano uczniów różnym wieku. Pierwsi wykładowcy rekrutowali się w większości spośród inżynierów Dyrekcji Rybnickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego. Mieli jednak przygotowanie pedagogiczne.

W 1950 r. szkoła otrzymała nowy trzypiętrowy budynek przy ulicy Kościuszki 5, w którym do dziś prowadzi swoją działalność. Placówka słynie zwłaszcza z kształcenia w kierunkach górniczych. Jej uczniowie kilkakrotnie byli laureatami Górniczej Olimpiady „O Złotą Lampkę”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.