Rybnik: sposób na kierowców - droższe parkingi i tańsze bilety

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z przyjętą uchwałą pierwsza rozpoczęta godzina parkowania w Katowicach będzie kosztowała 2 zł, druga - 2,40 zł, trzecia - 2,80 zł, za każdą następną kierowcy zapłacą 2 zł. Dotychczas stawki te wynosiły odpowiednio: 1,50 zł, 1,80 zł, 2 zł i 1,50 zł

fot: Maciej Dorosiński

Od 1 marca samorząd Rybnika obniży ceny biletów komunikacji miejskiej, jednocześnie podwyższy opłaty za parkowanie. Miasto chce w ten sposób przekonać kierowców do korzystania z autobusów - parkowanie ma być droższe niż przejazd transportem publicznym.

Jak przekazał w środę rybnicki magistrat, "zmiany są duże i jednoznacznie wskazują na kierunki polityki transportowej miasta". Równocześnie mają uprościć cennik i promować wśród pasażerów kartę elektroniczną, m.in. zlikwidowane zostanie zróżnicowanie stref wokół miasta - utrzymana będzie jedna strefa pozamiejska.

Od 1 marca podstawowy bilet 30-dniowy będzie w Rybniku kosztował 70 zł, zamiast dotychczasowych 90 zł (za bilet 4-tygodniowy). Bilet 30-dniowy na strefę pozamiejską stanieje natomiast do 90 zł (z 96 zł lub 108 zł). Potanieją również ceny biletów ważnych 7 lub 14 dni.

Znacznie stanieją bilety jednorazowe kupowane e-Kartą (pod warunkiem rejestracji wyjścia z autobusu). Podstawowy bilet w granicach Rybnika będzie kosztował 2 zł, zamiast 2,80 zł (a przy podróży do dwóch przystanków - 1 zł). Podróż w strefie pozamiejskiej będzie kosztowała 3 zł (dotychczas 3 zł lub 3,40 zł). Brak rejestracji wyjścia będzie skutkował pobraniem zawsze 4 zł (będzie to również kwota za zakup uniwersalnego biletu jednorazowego u kierowcy; dotąd 3,80 zł, 4,40 zł lub 4,80 zł).

Ważną zmianą ma być obniżenie opłaty za kolejny przejazd, po przesiadce. Obecnie taki drugi przejazd kosztuje 1 zł (przesiąść trzeba się w ciągu 15 minut). Od 1 marca cena spadnie do 10 groszy (z możliwością przesiadki do 20 minut).

Taka konstrukcja cennika ma szczególnie zachęcać do przejazdów w relacjach, w których trzeba się przesiadać. To z kolei pozwoli miastu na wypracowanie optymalnego układu komunikacyjnego - przy braku możliwości zapewnienia bezpośredniej linii w każdej możliwej relacji.

Nową ofertą w rybnickiej komunikacji miejskiej będzie bilet dobowy - za 8 zł w granicach Rybnika i 10 zł poza miastem (ma on być również dostępny u kierowców). Nowym rozwiązaniem dla szkół i przedszkoli będzie też bilet edukacyjny - odpowiadający potrzebom organizacji szkolnych wycieczek - do teatru czy domu kultury.

Równocześnie miasto podwyższy ceny parkingów w strefie płatnego parkowania. Godzina postoju będzie kosztowała 2,50 zł - więcej od jednorazowego przejazdu autobusem (dotąd 2 zł). Z kolei cena abonamentu parkingowego w śródmieściu zostanie zrównana z ceną 30-dniowego autobusowego biletu okresowego i będzie wynosiła 70 zł.

Samorząd Rybnika zlikwiduje przy tym ulgi na abonamenty parkingowe. Według lokalnych mediów wydano ich w ub. roku ok. 480. Korzystali z nich m.in. mieszkańcy Rybnickiej Strefy Śródmiejskiej oraz pracownicy firm z centrum miasta, wśród nich pracownicy administracji - płacąc w ten sposób miesięcznie 30 zł, zamiast 100 zł.

"To wyraźny komunikat, że chcemy premiować tych, którzy dojeżdżają autobusami czy rowerem. Zmiana akcentów polityki transportowej jest konieczna, jeśli nie chcemy udusić się w smogu. Do ludzi przemawia komunikat, że autobus jest tańszy niż parking" - powiedział, cytowany w komunikacie magistratu, prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.