Rybnik: redaktor Robert Jałocha na torze przeszkód w zawodach ratowniczych
fot: Jarosław Galusek
Redaktor Robert Jałocha po pokonaniu toru uznał, że ratownicy to nadludzie
fot: Jarosław Galusek
W trakcie zawodów ratowniczych, rozegranych dzisiaj, 10 czerwca w Rybniku, na torze przeszkód, gdzie rywalizowały zastępy z Kompanii Węglowej pojawił się nieoczekiwany zawodnik. Redaktor Robert Jałocha z TVN 24 postanowił spróbować, czy sprosta wymaganiom stawianym górniczym ratownikom. Próbie tej przyglądał się portal nettg.pl (zdjęcia w galerii).
Zastęp, z którym Jałocha pokonywał tor przeszkód uzyskał czas o ponad trzy minuty gorszy od zwycięskiej drużyny z Jankowic i nie został sklasyfikowany. Podczas biegu dziennikarz TVN 24 musiał uporać się z m.in. z utrzymaniem na głowie kasku, podczas czołgania się pod siatką imitująca tunel i ze spadającym z pleców aparatem ucieczkowym.
- Chciałem bardzo podziękować za doping. Wiele rzeczy robiłem podczas pracy w telewizji, ale czegoś takiego jeszcze nie przeżyłem. Po tym biegu uważam, że ratownicy to nadludzie. Wielki szacunek za to, co robicie – powiedział tuż po zejściu z toru.