Rybnik: podwyżki w samorządzie

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dzięki OFE Polacy mieli stać się na starość majętnymi emerytami...

fot: ARC/Andrzej Bęben

Od 1 stycznia przyszłego roku wynagrodzenia wszystkich pracowników zatrudnionych w instytucjach podległych prezydentowi Rybnika wzrosną o 218 zł brutto - to najważniejszy zapis porozumienia podpisanego przez Solidarność z przedstawicielami władz miasta - poinformował związek.

Podczas negocjacji ustalono również, że nagroda z okazji obchodzonego 10 maja Dnia Pracownika Gospodarki Komunalnej w 2016 roku wyniesie 400 zł brutto. Nagrodę, podobnie jak podwyżki wynagrodzeń, otrzymają wszyscy pracownicy zatrudnieni w rybnickich instytucjach samorządowych.

Leszek Moń, przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ Solidarność Pracowników Samorządowych i Służb Publicznych Miasta Rybnika podkreśla, że chociaż wynegocjowane kwoty podwyżek nie są wysokie, to z pewnością będą odczuwalne dla pracowników, szczególnie tych najmniej zarabiających zatrudnionych w Zarządie Zieleni Miejskiej czy w Rybnickich Służb Komunalnych.

Negocjacje płacowe w rybnickim samorządzie odbywają się zawsze pod koniec roku kalendarzowego. Podczas ubiegłorocznych rozmów ustalono, że od 1 stycznia 2015 roku podwyżki wyniosą 100 zł brutto. - W ten sposób gwarantujemy pracownikom może niewielki, ale systematyczny wzrost płac - dodaje Leszek Moń.

Międzyzakładowa Komisja Koordynacyjnej NSZZ Solidarność Pracowników Samorządowych i Służb Publicznych Miasta Rybnika zasięgiem swojego działania obejmuje 9 instytucji, w których zatrudnionych jest ok. 2 tys. ludzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.