Rybnik: nie palić byle czym i w byle czym!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zaoszczędzą natomiast używający węgla do ogrzewania mieszkań

fot: Andrzej Bęben/ARC

Było "Wejście smokaˮ. Jest www.wyjsciesmoga.pl. Rybnik walczy z niską emisją. Na stronie internetowej stwierdzono: "Smog powstaje za sprawą tysięcy starych i nieefektywnych pieców oraz kotłów, w których spala się złej jakości opał (muł, flot i niestety także śmieci!ˮ. Jednym z głównych zadań jest wymiana pieców w domach prywatnych.

Miasto zamierza przeznaczyć w najbliższych latach ok. 30 mln zł na walkę z niską emisją, w tym m.in. na dopłaty do wymiany pieców. Na realizację inwestycji polegających m.in. na likwidacji źródeł ciepła, które nie spełniają wymagań jakościowych, miasto chce przeznaczyć w 2016 r. 3 mln zł.

Zakończyły się konsultacje ws. zasad udzielania dotacji celowych na dofinansowanie do wymiany/zakupu m.in. kotłów gazowych, olejowych, kotłów na paliwo stałe, w tym biomasę (spełniających wymagania jakościowe), pomp ciepła, instalacji solarnej, czy podłączenia do sieci centralnego ogrzewania. Proponowane kwoty dotacji - w przypadku osób fizycznych - wahają się od 3 tys. do 10 tys. zł w zależności od rodzaju inwestycji.

Za ok. 1,7 mln zł docieplone zostaną też mieszkania komunalne znajdujące się w zarządzie Zakładu Gospodarki Komunalnej. Z tej kwoty sfinansowania zostanie też wymiana źródeł ciepła.

Kontynuowany jest podjęty w 2015 r. projekt - o wartości ok. 24,4 mln zł - w ramach którego w blisko 20 miejskich obiektach planowana jest modernizacja i wymiana źródeł ciepła oraz docieplenie budynków. Przedsięwzięcie obejmuje przedszkola i szkoły oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Zakończenie jego realizacji zaplanowano na 2018 r.

Od kilku lat w sezonie grzewczym notuje się w Rybniku znaczne zanieczyszczenie powietrza (o różnym natężeniu), co skutkuje m.in. unoszeniem się nad miastem smogu. Według automatycznych pomiarów Śląskiego Monitoringu Powietrza dopuszczalne stężenia tzw. pyłu zawieszonego, będącego głównym składnikiem smogu, niekiedy przekraczały normę nawet ponad trzykrotnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź