Rybnik: można już zwiedzać zabytkową kopalnię

1440751105 zabytkowa kopalnia ignacy w

fot: Subregion Zachodni

Remont kosztował prawie 3,2 mln zł

fot: Subregion Zachodni

Po kilkumiesięcznej przerwie znów można zwiedzać zabytkową kopalnię Ignacy. Odnowiono budynek starej stolarni i maszynowni oraz zaadaptowano go na sale wystawowe i konferencyjne. Oficjalne otwarcie - w sobotę (29 sierpnia).

Zabytkowa kopalnia Ignacy powstała w 1792 r. pod nazwą Hoym i jest najstarszą w okręgu rybnickim. Od 1999 r. o obiekt troszczyło się Stowarzyszenia Zabytkowej Kopalni Ignacy, od lipca br. zabytek podlega Muzeum w Rybniku (choć, jak poinformował rybnicki magistrat, wieża widokowa do stycznia przyszłego roku pozostanie jeszcze pod opieką stowarzyszenia).

Prace remontowe rozpoczęły się jesienią ubiegłego roku. Wcześniej można było zwiedzać kopalnię okazjonalnie - od soboty będzie otwarta regularnie.

Podczas remontu odnowiono budynek starej stolarni i maszynowni szybu Głowacki. - Dzięki tym pracom całkowicie zmieniona została ich funkcja - dawna maszynownia została zaadaptowana na sale wystawowe i konferencyjne - powiedziała kierownik obiektu Ewa Mackiewicz-Polnik z Muzeum w Rybniku.

Dodała, że w zrewitalizowanych pomieszczeniach z zapleczem sanitarnym do dyspozycji będą dwie sale; większa pomieści ok. 120 osób.

Remont kosztował prawie 3,2 mln zł.

W nowych salach będzie można m.in. zobaczyć wystawę "Karbon realny - karbon fantastyczny". - »Karbon realny« zostanie przedstawiony za pomocą skamieniałości z tego okresu, będą to m.in. skrzypy, widlaki i paprocie listne. Natomiast »karbon fantastyczny« to obrazy nieżyjącego już Ludwika Holesza, który pracując w kopalni, natrafiał na różne skamieniałości. Stały się one inspiracją do malowania swojej fantazyjnej wizji właśnie epoki karbonu - wyjaśniła Mackiewicz-Polnik.

Prezentowana do 10 października ekspozycja pochodzi m.in. ze zbiorów Muzeum Ziemi Polskiej Akademii Nauk.

Dawna kopalnia Hoym (nazwana tak na cześć pruskiego ministra do spraw prowincji śląskiej Karola Jerzego von Hoyma) powstała w 1792 r. w Rybniku na wzgórzu pomiędzy Niewiadomiem a Biertułtowami. W późniejszych latach nastąpiło kilka konsolidacji kopalni z innymi zakładami.

Na początku XX w. w kopalni zaczął się proces elektryfikacji; pracowano m.in. przy pomocy wyciągowych maszyn parowych. Dwie takie maszyny - z 1900 r. (szyb Głowacki) i 1920 r. (szyb Kościuszko) były wykorzystywane na kopalni aż do początków XXI w.

W latach 90. XX w. kopalnia (działająca wówczas jako część kopalni Rydułtowy - tzw. Ruch Ignacy) zakończyła eksploatację.

Pod koniec 2005 r. cały kompleks został wpisany do rejestru zabytków. Obecnie kopalnia znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Plan odnowienia zabytkowej kopalni rozpoczął się w 2006 r. od zaadaptowania wieży ciśnień na wieżę widokową. Obecnie planowane są dalsze przedsięwzięcia.

- W przyszłości chcemy odnowić kolejne budynki m.in. maszynownię szybu Kościuszko- powiedziała Mackiewicz-Polnik.

Wśród zwiedzających rybnicki zabytek dużym zainteresowaniem cieszy się wciąż sprawna maszyna wyciągowa z 1900 r. o napędzie parowym.

- Maszyna jest w bardzo dobrym stanie technicznym - jest na bieżąco czyszczona i oliwiona. Mimo że w 2008 r. odcięto jej parę, jest wciąż sprawna. Gdybyśmy chcieli ją uruchomić, to będzie działać - podkreśliła kierownik obiektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.

Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - zapisy do końca października

Został niecały miesiąc do Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - przypomina Polska Grupa Górnicza. Zapisy trwają!

Jest stypendystą Fundacji Rodzin Górniczych - koboty to jego specjalność

Daniel Głąbicki, podopieczny i stypendysta Fundacji Rodzin Górniczych, jest studentem kierunku Automatyka i Robotyka na Akademii Górniczo-Hutniczej oraz aktywnym członkiem Koła Naukowego AGH Focus. Udziela się też jako lider projektu „Inteligentna fabryka – kompletna linia produkcyjna z magazynem składająca konstrukcje z plastikowych elementów” realizowanego w ramach Grantu Rektora.