Rybnik: Dyskusja o skutecznym ograniczaniu zagrożenia zawałowego

Inżynierowie z działów obudowy i robót podziemnych z kilkunastu kopalń rozmawiali wczoraj z dyrektorem Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku, Zbigniewem Schinohlem o koniecznych działaniach, prowadzących do ograniczenia zagrożenia zawałowego i opadem skał.

W konkluzjach spotkania - jak poinformowała nettg.pl rzecznik prasowy WUG, Jolanta Talarczyk - za kluczowe uznano prowadzenie robót zgodnie z ustaleniami projektu technicznego, prawidłowy nadzór nad prowadzonymi robotami oraz rzetelną kontrolę stanu obudowy wyrobisk, w tym pomiary stopnia jej korozji.

 

Nacisk kładziono też na wymóg podejmowania dodatkowych działań profilaktycznych w przypadkach stwierdzenia opadu skał ze stropu i ociosów.
 

Uczestnicy narady byli też zgodni, iż konieczne są intensywniejsze szkolenia pracowników w zakresie prawidłowego i bezpiecznego wykonawstwa obudowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.