Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.12 PLN (+1.33%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.85 PLN (-0.35%)

ORLEN S.A.

128.60 PLN (+1.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (+1.49%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.91 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.44 PLN (-0.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+2.49%)

Złoto

4 776.31 USD (+0.63%)

Srebro

78.05 USD (+1.35%)

Ropa naftowa

99.49 USD (+0.20%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+1.11%)

Miedź

6.06 USD (+0.61%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.12 PLN (+1.33%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.85 PLN (-0.35%)

ORLEN S.A.

128.60 PLN (+1.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (+1.49%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.91 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.44 PLN (-0.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+2.49%)

Złoto

4 776.31 USD (+0.63%)

Srebro

78.05 USD (+1.35%)

Ropa naftowa

99.49 USD (+0.20%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+1.11%)

Miedź

6.06 USD (+0.61%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Rybniczanie odkrywcami kopalni w Srebrnej Górze

1475929094 sztolnia srebrna gora tomasz rzeczycki

fot: Tomasz Rzeczycki

Główny korytarz kopalni Amalia będzie wymagać odwodnienia przed udostępnieniem do zwiedzania

fot: Tomasz Rzeczycki

W wiosce z górniczymi tradycjami brakowało za to kopalni, którą można byłoby udostępnić zwiedzającym. I oto, jak na zamówienie, jesienią 2015 r. dokopano się do zasypanych wyrobisk. Prawdopodobnie jest to kopalnia srebra Amalia, drążona w latach 1350, 1710 i 1858-1861.

Do odkrycia doprowadził Jan Duerschlag, przedsiębiorca z Rybnika, który miał już w swoim życiu epizod górniczy. W latach 80. XX wieku był pracownikiem kopalni Jankowice, potem założył prywatne przedsiębiorstwo. Na początku XXI wieku kupił on w Srebrnej Górze niespełna dwuhektarową działkę poniżej Małej Przełęczy Srebrnej, leżącą na stromym zboczu już po stronie Gór Bardzkich. Miejsce miało służyć jego dzieciom do zjeżdżania na sankach zimą.

Wkrótce dowiedział się, że płytko pod jego działką znajdowała się dawniej kopalnia. Tak wynikało z dwóch map z 1858 r. z Archiwum Państwowego w Katowicach, do których dotarli Dariusz Wójcik i Krzysztof Krzyżanowski z Wrocławia - badacze historii dolnośląskich kopalń kruszcowych. Różne osoby bezskutecznie próbowały Janowi Duerschlagowi pomóc wskazać zasypany wylot sztolni lub bocznego korytarza. Byli to m.in. Andreas Richter - znany później jako domniemany odkrywca Złotego Pociągu w Wałbrzychu, a także Maciej Madziarz - znawca dziejów górnictwa kruszcowego w Sudetach.

Już nie wierzyli
W 2014 r. Jan Duerschlag uzyskał zgodę konserwatora zabytków na prowadzenie prac archeologicznych. Z płytkiego wykopu wraz ze znajomymi z Rybnika zaczął okazjonalnie drążyć ręcznie, prostymi narzędziami podziemny chodnik, licząc na to, że przebije się do wyrobisk kopalni Amalia. Wreszcie po wydrążeniu 12 metrów wyrobiska w bardzo twardym łupku, 13 listopada 2015 r. udało się przebić wprost do... ślepego przodka jednego z bocznych korytarzy kopalni. Dokonał tego Jarosław Nietrzpiel z Rybnika.

- Myśmy w odkrycie kopalni już nie wierzyli - wspomina Jan Duerschlag. - To drążenie stało się już imprezą towarzyską.

Zbiegiem okoliczności tego samego dnia rybnicki przedsiębiorca przywiózł do Srebrnej Góry zabytkowy sejf z początku XX wieku. Po wiosce rozeszła się więc błyskawicznie plotka, jakoby sejf został wykopany w odkrytej kopalni. Jak potwierdza dr hab. Tomasz Przerwa, historyk z Uniwersytetu Wrocławskiego, odnalezione wyrobisko to najprawdopodobniej dawna kopalnia Amalia. W wyrobiskach tych wydobywano srebro, a być może także baryt i rudy ołowiu.

Odkopanie kopalni odbiło się szerokim echem. Podziemia te miał już okazję obejrzeć wójt gminy Stoszowice, na terenie której leży wieś Srebrna Góra. W kopalni były też ekipy kilku stacji telewizyjnych, a jeden z miesięczników historycznych poświęcił jej dwa duże artykuły.

Zalany szyb
Poczynione zostały już pierwsze kroki w celu ewentualnego udostępnienia turystom. Projekt zagospodarowania terenu kopalni wykonała Victoria Gisman z Kędzierzyna-Koźla, absolwentka studiów z architektury we Wrocławiu. Jan Duerschlag zamierza powołać fundację i wystąpić o środki zewnętrzne w celu zabezpieczenia wyrobisk. Na razie więc kopalnia jest niedostępna ze względów bezpieczeństwa.

Osią kopalni jest sztolnia z zasypanym wylotem, od której odchodzi kilka bocznych wyrobisk w obu kierunkach, a także krótsze, ślepe przodki. W chodniku, przez który obecnie można dostać się do podziemi, znajduje się zalany szyb. Woda znajduje się także w paru innych miejscach, a jej poziom ulega okresowym wahaniom. W wyrobiskach znaleziono m.in. fragment drewnianej drabiny, a także poziomą belkę przytrzymującą ociosy w jednym z bocznych chodników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.