Rutyna

Pewien znakomity lekarz pobierał za pierwszą wizytę w prywatnym gabinecie 300 złotych. Za kolejne już tylko 100 złotych. Pewnego razu trafił do niego bogaty, ale znany ze skąpstwa biznesmen. Udając, że to już kolejna wizyta, od progu zawołał z jowialnym uśmiechem:
- Witam szanownego pana doktora! Jestem ponownie, jak pan kazał poprzednio.
- Bardzo się cieszę – odpowiedział lekarz, jakby nigdy nic. – Proszę się rozebrać…
Następnie lekarz zbadał pacjenta z całą skrupulatnością i kazał się ubrać.
- No i co? – zapytał pacjent, zadowolony z udanego fortelu.
- Wszystko w porządku. Proszę nadal stosować się do wszystkiego, co poleciłem poprzednio i brać zapisane lekarstwa…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.